sobota, 4 grudnia 2010

Tani kredyt odnawialny ratunkiem w trudnej sytuacji

Tani kredyt odnawialny ratunkiem w trudnej sytuacji


Autorem artykułu jest Kredyt online




Kredyt odnawialny jest bardzo łatwym do pobierania zastrzykiem gotówki, na który może pozwolić sobie każda osoba, która posiada założone w banku konto osobiste i posiada stałe dochody, które docierają na konto w miesięcznych odstępach.

Przeważnie możliwości kredytowe są oceniane przez obsługę banku w momencie zakładania konta osobistego na podstawie zaświadczeń stałych zarobkach lub innych świadczeniach. Kredyt odnawialny daje możliwość przekraczania stanu konta poza limit określony debetem.
Warto jednak pamiętać o tym, że o ile debet jest z reguły pożyczką nieoprocentowaną, to kredyt odnawialny już jest oprocentowany. Banki dają jednak możliwość uniknięcia spłaty odsetek w sytuacji, gdy oddaje się pieniądze zgodnie z ustalonym w umowie terminem. Takim okresem spłaty bezodsetkowej może być na przykład okres 50 dni od daty wzięcia kredytu. Operację pobierania kredytu można wykonać różnymi metodami. Najprostszą możliwością są karty kredytowe, których użycie na przykład do zapłacenia za zakupy jest równoważne z zaciągnięciem kredytu w banku. Banki po jakimś czasie informują właściciela konta o posiadanym kredycie i przedstawiają różne możliwości spłaty zadłużenia. Karty kredytowe, które dołączane są odpłatnie do większość kont osobistych nie są jednak jedynym sposobem na zaciągnięcie kredytu odnawialnego.
Można taki kredyt uzyskać osobiście w banku po podpisaniu stosownego oświadczenia. W takiej sytuacji wypłata kredytu następuje gotówkowo. Kredyty odnawialne mają jednak niezaprzeczalną wadę - potrafią wymknąć się spod kontroli właściciela konta i może dojść do sytuacji, gdy życie na kredycie będzie procesem niemalże ciągłym. Karty kredytowe mogą być prawdziwą pułapką finansową, gdy są używane w sposób beztroski. Zwiększenie zadłużenia poprzez nadmierne używanie kart kredytowych daje kredytobiorcy dość poważne finansowo skutki beztroskiego życia. Każde zadłużenie powodowane wyciagami z kart kredytowzch podlega spłacie w określonym czasie.


---

www.onlinekredyt.pl



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

--
kredyt odnawialny

Przelew bankowy prawdę powie w sądzie

Przelew bankowy prawdę powie w sądzie


Autorem artykułu jest Robert Grabowski




Gdy udzielasz komuś pożyczki, najlepiej przekaż kwotę pożyczki przelewem. Przynajmniej wiesz wówczas że nie narazisz się na nieprzyjemny i irytujący zarzut ze strony pożyczkobiorcy.

Coraz więcej prywatnych osób udziela jedni drugim pożyczek gotówkowych. Dobrze ulokowana (czytaj: udzielona osobie wypłacalnej, rzetelnej) pożyczka może być naprawdę dobrą lokata oszczędności, inwestycją. Prawo dopuszcza udzielanie (w tym także prywatnych) pożyczek z maksymalnym oprocentowaniem wynoszącym czterokrotność stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Na dzień w którym niniejszy artykuł jest pisany, ta stopa kredytu lombardowego NBP wynosi 5% czyli maksymalne odsetki to aż 20% w stosunku rocznym. Daremnie szukać lokaty bankowej z takim oprocentowaniem a niejeden pożyczkobiorca przyjmie taki warunek, takie odsetki obwarowane w umowie pożyczki gdyż oprocentowanie rzeczywiste wielu pożyczek zwłaszcza z parabanków jest znacznie wyższe.


Jednak wśród pożyczkobiorców trafiają się i tacy, którzy robią później co mogą aby pożyczki nie zwrócić i jak najdalej odwlec jej egzekucję. Otrzymując z sądu nakaz zapłaty pożyczki, wnoszą sprzeciw, w którym bardzo często podnoszą zarzut, że pożyczki (w takiej kwocie) nie otrzymali, że zostali zmuszeni przez pożyczkodawcę (groźbą, szantażem) do pokwitowania iż taka kwotę otrzymali, co rzekomo nie jest zgodne z prawda. I już mamy spór, rozprawa nieraz za rozprawą. Czasem jeden z drugim znajdują sobie do tego świadków (a raczej "świadków") np. spod budki z piwem którzy bez skrupułów (za flaszkę) zeznają, iż widzieli że "pozwany Kowalski wcale nie otrzymał 20 tys. zł. pożyczki jak podpisał w umowie, tylko że 5 tys. zł.". I już jest problem, bo taki bezczelnie kłamiący przed sądem świadek, pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, może naprawdę sporo zamieszać. Szczególnie gdy pożyczkobiorca ustali z nim jakąś wiarygodną bajeczkę o rzekomym szantażu którą świadek ma opowiedzieć przed sądem.


A tymczasem takich sytuacji i nieprzyjemności oraz nerwów związanych z nimi można bardzo prostu uniknąć. Wystarczy, że strony zapiszą w umowie pożyczki iż kwota pożyczki zostanie przekazana w określonym terminie na rachunek bankowy pożyczkobiorcy, wskazany w umowie pożyczki. Tylko tyle i zachować potwierdzenie wykonania przelewu jako ewentualny dowód.


---

Pożyczki prywatne



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 3 grudnia 2010

Mury Babilonu

Mury Babilonu


Autorem artykułu jest Hanna Grendel-Wielisiej




Pogłębianie wiedzy i weryfikowanie informacji powoduje Twój rozwój a to jedna z dźwigni bezpieczeństwa dla Ciebie.
Pytaj, czytaj, bądź dociekliwy.

Babilon był miastem bardzo dobrze zabezpieczonym przed najazdami. Ty również pomyśl o tym jak zabezpieczyć swoją rodzinę, swoje zasoby finansowe. Weryfikuj ryzyko inwestycyjne. Pamiętaj, że równie groźne jak krachy giełdowe są zdarzenia losowe takie jak wypadki, śmierć, klęski żywiołowe.


Ubezpiecz się, swoich bliskich.


Pomyśl o ubezpieczeniu mieszkania, domu.


Jeżeli jesteś przedsiębiorcą koniecznie ubezpiecz swoją firmę, towary.


Jedną z form zabezpieczenia jest spisanie testamentu.


Pogłębianie wiedzy i weryfikowanie informacji powoduje Twój rozwój a to jedna z dźwigni bezpieczeństwa dla Ciebie. Nikt nie zadba tak o Twoje sprawy jak Ty sama. Należy oczywiście korzystać z usług specjalistów ale pamiętaj, że na Tobie spoczywa odpowiedzialność za podjęte działania.


Czytaj dokumenty, które podpisujesz. Jeżeli coś jest niejasne lub budzi wątpliwości pytaj. Lepiej się wstydzić (nie ma czego się wstydzić prawdę mówiąc), że zadajesz głupie pytania niż , że jest się głupim po szkodzie.


„Nie można sobie pozwolić na pozostawanie bez odpowiedniej ochrony"


Często tłumaczymy się, ze nie mamy czasu, brak nam pieniędzy i z tego powodu nie czytamy tego co podpisujemy, nie konsultujemy się z doradcami, prawnikami. Jeżeli podejmując daną decyzję ryzykujesz wszystko co posiadasz to czy wydatek 300zł na ubezpieczenie to dużo? Jeżeli podpisujesz umowę, która bedzie Cię obowiązywała przez 30lat to czy czytając ją nawet kilka godzin, konsultując z doradcą poświęcasz dużo czasu czy zaoszczędzasz sobie kłopotów?


Polecam: George S. Clason Najbogatszy człowiek w Babilonie - Wydawnictwo Poligraf (The Richest Man In Babylon)


Chcesz pobrać cały artykuł? Wejdź na www.kobieta-sukcesu.pl



---

Hanna Grendel-Wielisiej
coach, trener biznesu, inwestor

www.kobieta-sukcesu.pl
www.ergocoaching.pl



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl