czwartek, 10 listopada 2011

Jak kobiety radzą sobie z pieniędzmi? Czy mężczyźni są lepszymi inwestorami?

Jak kobiety radzą sobie z pieniędzmi? Czy mężczyźni są lepszymi inwestorami?

Autorem artykułu jest Joanna Wiejak



Techniki inwestowania i produkty finansowe są takie same dla kobiet i dla mężczyzn. Przyzwyczailiśmy się jednak myśleć, że mężczyźni lepiej radzą sobie z pieniędzmi. Czy mężczyźni są lepszymi inwestorami? W jakim zakresie kobiety potrafią zajmować się pieniędzmi? Czy powinny samodzielnie inwestować?

Techniki i produkty inwestycyjne są takie same dla kobiet i dla mężczyzn. Przyzwyczailiśmy się jednak do stereotypów, że mężczyźni lepiej radzą sobie z pieniędzmi. Czy mężczyźni są lepszymi inwestorami? Czy w dzisiejszych realiach rynkowych są to fakty, czy też mity? Kobiety są coraz bardziej ambitne i pragną być niezależne finansowo. W jakim zakresie potrafią zajmować się pieniędzmi? Czy kobiety powinny samodzielnie inwestować?

Gdzie podziali się mężczyźni?

Idąc do banku, czy na pocztę, za okienkami spotykasz niemal same kobiety. W działach obsługi klienta, w kasie, w urzędach skarbowych, firmach ubezpieczeniowych obsługują Ci niemal wyłącznie kobiety. Zazwyczaj Cię to nie dziwi. Księgowe w firmach i kasjerki w supermarketach to też zawody zdominowane przez kobiety.

Gdzie zatrzymały się kobiety?

Jednak niewiele z nich znajdziesz wśród maklerów giełdowych, brokerów, doradców inwestycyjnych. Stanowiska kierownicze i menedżerskie korporacji finansowych też w większości zarezerwowane są dla mężczyzn. Kobiety na stanowiskach prezesów instytucji bankowych, czy firm ubezpieczeniowych to też wyjątki.

Szklany sufit, takie mamy czasy...

Czasy się jednak zmieniają. Kobiety są coraz bardziej ambitne i coraz bardziej pragną być samodzielne i niezależne finansowo. W jakim zakresie więc kobiety potrafią zajmować się pieniędzmi? Czy kobiety powinny samodzielnie inwestować?

Przyzwyczailiśmy się myśleć, że mężczyźni lepiej radzą sobie z pieniędzmi. Akceptujemy zwyczajowe role i bez mrugnięcia okiem do porządku dziennego przechodzimy nad stwierdzeniem, że mężczyźni są lepszymi inwestorami. Czy w dzisiejszych realiach rynkowych są to jednak fakty, czy też mity?

Czy to mit, że mężczyźni są lepszymi inwestorami?

Szkoły obecnie w ten sam sposób kształcą dzieci i młodzież, niezależnie, czy są to chłopcy, czy dziewczynki. Większość szkół jest koedukacyjna, a wymagania edukacyjne są jednakowe dla wszystkich. Można więc przyjąć, że młodzi ludzie na progu dorosłości mają taki sam potencjał intelektualny, aby rozwijać dalej umiejętności finansowe, i generować zyski z pracy, biznesu, czy inwestycji.

Techniki inwestowania i dostępne na rynku produkty finansowe są takie same dla kobiet, jak dla mężczyzn. To prawda, ale tu zaczyna wyraźnie być widać różnice w rolach społecznych. Z tego powodu problemy, przed którymi stają kobiety rozpoczynając inwestowanie, czy prowadząc biznes są inne. Prawo, reguły funkcjonowania rynku i zasady inwestowania są jednakowe. Próbujące odnieść sukcesy inwestycyjne kobiety napotykają na więcej problemów.

Przed jakimi problemami stają kobiety, rozpoczynając drogę inwestora?

· Zazwyczaj mają mniej wolnego czasu. Dzielą go pomiędzy pracę zawodową i rozwój kariery, a zajmowanie się domem, wychowywanie dzieci, dbanie o męża, zakupy, porządki i wiele innych domowych obowiązków.

· Po urodzeniu dzieci często na kilka lat przerywają karierę. Równie często jest to czas, kiedy mężczyźni szkolą się, nabywają doświadczenia zawodowego i awansują.

· Kobiety, nawet jeśli są dobrze wykształcone i mają odpowiednie kwalifikacje, przeważnie za wykonywaną pracę otrzymują mniejsze wynagrodzenie niż mężczyźni na tych samych stanowiskach.

· Wiele małżeństw kończy się rozwodem, statystyki mówią o skali problemu dochodzącego niemal do 30-40%, a w pierwszym roku po rozwodzie stopa życiowa kobiet pogarsza się nawet o 70%.

· Statystycznie kobiety żyją dłużej od swoich mężów. Kiedy zostaną same, nie radzą sobie z finansami, bo nigdy tym się nie interesowały lub nie zajmowały. Tradycyjnie to mężczyzna dba o utrzymanie rodziny i zabezpieczenie jej finansowych potrzeb, gdy kobieta zajmuje się domem. Nawet jeśli ona pracuje zawodowo.

· Prawie 50% kobiet po 50-tce jest niezamężnych lub samotnych. Wiele kobiet znajduje się wtedy w poważnych kłopotach finansowych, z powodu śmierci małżonka, rozwodu lub tylko dlatego, że nie interesowały się finansami i nie planowały swojego zabezpieczenia. Liczyły, że ktoś inny zajmie się ich finansową przyszłością.

· Spośród ludzi starszych, którzy żyją w nędzy, 3 na 4 osoby to kobiety. To niesamowite, że 80% z nich nie doświadczyło nigdy biedy w trakcie trwania małżeństwa.

Te fakty są szokujące i przytłaczające.

Może nadeszły czasy, że kwestia rozpoczęcia drogi do finansowej niezależności to dla kobiet już nie tylko kwestia wyboru, ale życiowej konieczności?

Donald J.Trump uważa, że dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości kobiety muszą się wykazać inteligencją w dziedzinie finansów. Muszą tylko rozpocząć finansową edukację.

Kobiety mają do tego predyspozycje. Dbają przecież o wydatki domowe i oszczędnie gospodarują pieniędzmi robiąc codzienne zakupy. To one często kontrolują budżet domowy, pilnują płatności, planują oszczędności i wydatki.

Być może trzeba tylko zachęcić kobiety, by zdobyły się na odwagę i dokonały w swoim życiu pewnych zmian. Kobiety nie inwestują, bo nie znają rynku finansowego, nie interesowały się finansami. Dotychczas tradycyjnie to mężczyzna był odpowiedzialny za sytuację finansową i zabezpieczenie rodziny.

Sytuacja jednak zmieniła się. Kobiety muszą zacząć dbać o swoją finansową przyszłość. Potrzebna jest im jednak inspiracja, wsparcie partnera i przyjaciół oraz trochę lekcji na temat inwestowania. To na pewno zaowocuje sprawdzeniem się w roli inwestora i cieszeniem się z osiągnięcia pełnej niezależności finansowej.

Kim i Robert Kiyosaki w dniach 12-14 lipca 2007 byli w Polsce.
Kim w tym czasie promowała swoją książkę i mówiła, jak bardzo ważne w dzisiejszych czasach jest, aby kobiety zdobywały wiedzę i samodzielnie myślały o swoim zabezpieczeniu finansowym.

Artykuł jest zainspirowany książką Kim Kiyosaki „Bogata kobieta”, czyli poradnikiem inwestycyjnym dla kobiet, które chcą stawać się wolne i finansowo niezależne. Nieważne, czy książkę tę kobieta kupi sama, czy otrzyma w prezencie od swojego mężczyzny. Ten poradnik po prostu powinien znaleźć się w jej dłoniach.

---

Joanna Wiejak

- Zobacz, jak zostać profesjonalnym inwestorem >>
- Przyjdź i spełnij swoje finansowe marzenia >>


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ranking funduszy emerytalnych - które OFE wybrać?

Ranking funduszy emerytalnych - które OFE wybrać?

Autorem artykułu jest Jan P. Lewandowski



Artykuł prezentuje autorski ranking funduszy emerytalnych, stworzony przez serwis OFEdlaCiebie.pl oraz wyjaśnia w jaki sposób należy interpretować wyniki rankingów funduszy emerytalnych.
Oto nasz ranking stworzony przy wykorzystaniu rankingów Komisji Nadzoru Finansowego, dziennika Rzeczpospolita, dziennika Gazeta Wyborcza, serwisu internetowego Analizy ONLINE oraz ekspertów OFEdlaCiebie.pl (polecamy trzy fundusze pogrubioną trzcionką - ING, Generali oraz PZU:

1 Polsat
2 ING Nationale-Nederlanden Polska
3 Pekao OFE
4 Generali
5 PZU „Złota Jesień”
6 AIG
7 Commercial Union OFE BPH CU WBK
8 AXA
9 OFE „Dom”
10 Nordea
11 OFE Pocztylion
12 OFE Skarbiec-Emerytura
13 Allianz Polska
14 Bankowy OFE
15 Ergo Hestia

Pierwsza sprawa to sprawdzenie jakiego okresu dotyczy ranking funduszy emerytalnych.

Wiarygodny ranking funduszy emerytalnych powinien zawierać możliwie długi okres. Często w materiałach reklamowych fundusze podają swoje wyniki z wybranego krótkiego okresu. Trzeba pamiętać, że każdy fundusz może znaleźć taki okres kiedy rankingu funduszy emerytalnych osiągnął najwyższą ze wszystkich stopę zwrotu np. w jednym tylko miesiącu. Dobre OFE powinny osiągać wysokie stopy zwrotu regularnie, a nie tylko w krótkich, wybranych okresach.

Podstawowym i fundamentalnym zadaniem OFE jest gromadzenie i pomnażanie środków swoich członków. Za usługę tę zarządzający OFE pobierają określone opłaty.

Ostatnia nowelizacja ustawy o funduszach emerytalnych
sprawiła, że opłaty dystrybucyjne pobierane przez poszczególne fundusze są zbliżone (tylko OFE Allianz obniżył pobierane opłaty, jednak to OFE i tak jest pod koniec wszystkich rankingów funduszy emerytalnych).

Opłata za zarządzanie stosunkowo niewielka (nie może być wyższa niż 0,045% zarządzanych aktywów netto w skali miesiąca) jest niższa im większy fundusz – OFE ING jest pod tym względem 2 w Polsce, OFE PZU 3, a OFE Generali zajmuje 5 miejsce.

Z uwagi na powyższe, czynnik kosztów należy traktować tylko jako pomocniczy. Decydując się na wybór funduszu warto brać pod uwagę instytucje finansowe, które są akcjonariuszami towarzystwa emerytalnego.

Solidni i wiarygodni akcjonariusze (tacy jak PZU, ING, Generali) dają rękojmię, że fundusz będzie funkcjonował w oparciu o najlepsze zasady
obowiązujące w instytucjach finansowych.

Kryterium, które należy wziąć pod uwagę jest także poziom obsługi z jakim spotyka się klient, przede wszystkim jakość obsługi telefonicznej i internetowej. Warto sprawdzić czy fundusz zapewnia łatwy i szybki dostęp do najważniejszych informacji, takich jak stan rachunku, czy wartość jednostki rozrachunkowej.

Oczywiście Generali, ING i PZU oferują poziom obsługi na najwyższym z możliwych poziomie.

Widzisz zatem, że nasz ranking jest obiektywny. Dostrzegasz, że polecamy Ci sprawdzone marki. Zdajesz sobie wreszcie sprawę, że decyzja i tak należy do Ciebie!

Aby uzyskać więcej informacji nt. Funduszy Emerytalnych - zapisz się na nasz darmowy kurs emailowy "Czego nie powie Ci akwizytor OFE, a co musisz wiedzieć aby wybrać Najlepszy Fundusz Emerytalny"
---

Jan P. Lewandowski - doradza wirtualnie internautom w kwestiach związanych z ich przyszłą emeryturą. Autor darmowego kursu emailowego nt. Funduszy Emerytalnych, na kurs można się na www.OFEdlaCiebie.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kroki ku bogactwu cz. I

Kroki ku bogactwu cz. I

Autorem artykułu jest Sagiopl



W brew pozorom bogacenie się nie jest takie trudne. Najważniejszym jest poznanie zasad jakimi rządzi się świat wielkich pieniędzy i zacząć ich przestrzegać. Możecie teraz powiedzieć, że pieniądze szczęścia nie dają-zgadzam się w 100%. Ale zaufaj mi lepiej być nieszczęśliwym i bogatym niż nieszczęśli...

W brew pozorom bogacenie się nie jest takie trudne. Najważniejszym jest poznanie zasad jakimi rządzi się świat wielkich pieniędzy i zacząć ich przestrzegać. Możecie teraz powiedzieć, że pieniądze szczęścia nie dają-zgadzam się w 100%. Ale zaufaj mi lepiej być nieszczęśliwym i bogatym niż nieszczęśliwym i biednym.

Więc do dzieła:

Krok 1

Twój umysł chce być biedny.

Jak by to dziwnie nie brzmiało taka jest prawda. Przemiana w milionera musimy znacząc się od zmiany samego siebie. Prawie każdy kogo znam chce być bogaty, czy aby na pewno? Czy w głębi duszy chcemy tego i podejmuj decyzje życiowe by tak się właśnie stało?

Według badań brytyjskich naukowców, marzenia i wizualizacja stanowią bardzo ważny element w kształtowaniu naszej przyszłości. Podstawowym ćwiczeniem w naszym przypadku będzie oswojenie się z myślą bycia bogatym.

Musisz uwierzyć, że jesteś milionerem zanim się jeszcze nim staniesz, czuć się jak milioner, zachowywać się jak milioner itd. Brytyjczycy dowiedli, że 7/10 mężczyzn wizualizujących sobie swoje cele finansowe osiąga je. Natomiast tylko 2/10 osiąga cel bez wizualizacji.

Krok 2

Rozpoczęcie drogi.

Bez wybrania celu podróży i porządnej mapy nie trafisz tam gdzie chcesz. Tak samo jest z pieniędzmi. By osiągną cel musisz najpierw go obrać.

Mówiliśmy już o ty, że prawie każdy chce być bogaty. Problem w tym, że nie każdy wie ile pieniędzy potrzebuje by stać się bogatym i kto decyduje o tym czy już jesteśmy bogaci czy nie.

Czy wiesz ile potrzebujesz pieniędzy by być bogatym?
Czy znasz konkretną sumę, która pozwoli Ci już nie pracować do końca życia?

Zacznij od zadawania sobie pytań.

Ile potrzebuje by być bogatym?
Jak chce żyć? W jakim kraju? Jakie chce mieć rzeczy, samochody, nieruchomości itd.

Postaraj się oszacować jak wielkiego majątku potrzebujesz. Szacując swoje przyszłe bogactwo wyznaczasz sobie pierwszy cel finansowy.

Kolejne pytanie jakie musisz sobie zadać- to w jakim wieku chce osiągnąć ten cel? Jest to bardzo ważny etap, nie wyznaczają sobie terminu praktycznie uniemożliwiasz sobie osiągniecie celu.

To jak byś powiedział: „musze iść w przyszłym tygodniu do kina”. Najprawdopodobniej nie zrobisz tego. Gdybyś natomiast powiedział” muszę iść w ten czwartek kina”, to prawie na pewno to zrobisz.

Widzisz różnice?

Krok 3

Po wyznaczeniu sobie celu musisz znaleźć sposób na dotarcie do niego. Pamiętaj jeśli nie będziesz zadawał sobie pytań to nie znajdziesz na nie odpowiedzi. Np.

Jakim muszę się stać człowiekiem żeby tyle zarabiać?
Ile muszę zarabiać miesięcznie by osiągnąć swój cel za x lat?
Jaki zawód może mi to zapewnić?
Jaki biznes mogę otworzyć by tyle zarabiać?
Jak mogę zbliżyć się do swojego celu już teraz?

Pamiętaj droga do bogactwa to podjęcie decyzji „Chce być bogaty” i konsekwentne trzymanie się jej. Nie możesz rezygnować ze swych marzeń z powodu chwilowego załamania. Musisz walczyć.

Krok 4

Oszczędzanie to jeden z najpopularniejszych i najprostszych sposobów na osiągniecie bogactwa. Nie ma tu na myśli chowania pieniędzy w skarpetę, tylko sukcesywne odkładanie w celach inwestycyjnych.

Ale o tym w drugiej części już niedługo…

---

Sagio.pl - Dowiedz się czego chcą od Ciebie kobiety!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kroki ku bogactwu cz.II

Kroki ku bogactwu cz.II

Autorem artykułu jest Sagiopl



Wybrałeś już swoje cele finansowe? Jeśli tak to nadszedł czas na postawienie 4 kroku ku bogactwu. Krok 4 Oszczędzanie to jeden z najpopularniejszych i najprostszych sposobów na osiągniecie bogactwa. Nie mam tu na myśli chowania pieniędzy w skarpetę, tylko sukcesywne odkładanie w celach...

Wybrałeś już swoje cele finansowe? Jeśli tak to nadszedł czas na postawienie 4 kroku ku bogactwu.

Krok 4

Oszczędzanie to jeden z najpopularniejszych i najprostszych sposobów na osiągniecie bogactwa. Nie mam tu na myśli chowania pieniędzy w skarpetę, tylko sukcesywne odkładanie w celach inwestycyjnych.

Zbudowanie kapitału przy pomocy oszczędzania jest bardzo czasochłonne. Zdecydowanie szybciej dorobisz się zakładając własny biznes, spełniając swoje marzenia. Wiec po co oszczędzać, skoro swoje cele finansowe możesz osiągnąć w inny sposób? Odpowiem Ci pytaniem na pytanie. A dlaczego niemiałbyś budować swojego bogactwa na dwa sposoby-szybki i długi.

W naszym kraju bardzo mało ludzi rozsądnie oszczędza. Nie zadajemy sobie pytań: co będzie za 10, 15 czy 20 lat? Według Georga Calsona autora doskonałej książki „Najbogatszy człowiek w Babilonie” każdy powinien odkładać 10 % miesięcznego zarobku. Im wcześniej zaczniesz, tym szybciej osiągniesz cel. Załóżmy, że zarabiasz 2000 złotych. 10 % tej sumy to 200 złotych.

Odkładając tylko 200 złotych miesięcznie po10 latach masz już 24.000! I to jest suma minimalna, przecież nie zamierzasz do końca życia zarabiać 2000 miesięcznie. Pieniądze te jednak nie mogą wyłącznie leżeć ma koncie bankowym. Według Calsona każda odłożona złotówka powinna zostać zainwestowana by stać się naszym niewolnikiem, który będzie dla nas pracował przez całe życie.

Ale jak rozsądnie inwestować?

Krok 5

Kosze inwestycyjne.

Metoda rozsądnego oszczędzania za pomocą koszy inwestycyjnych pomoże Ci zorganizować swoje oszczedzanie tak byś szybciej osiągnął cel.

Kosz nr.1 Stabilność

W tym koszu trzymasz pieniądze, których nigdy nie wydasz. Zbierasz je po to by budowały bezpieczeństwo finansowe dla Ciebie i twojej rodziny. To znich bedziesz żyć jak przestaniesz pracować.
Pieniądze z tego kosza powinny być inwestowane w akcje o niskim ryzyku lub trzymane w banku na koncie oszczędnościowym.

Kosz nr.2 Rozwój

Ten kosz jest przeznaczony na szybkie zarabianie pieniędzy. By to osiągnąć inwestujemy np. w akcje giełdowe czy fundusze powiernicze. Chodzi o to aby uzbierać jak najwyższą ilość pieniedzy.

Kosz nr 2 dzieli się dwa mniejsze koszyki:

a) Pierwszy koszyk służy nam do inwestycji długoterminowych. Pieniądze z niego inwestujemy np. w akcje ustabilizowanych firm.

b) Drugi koszyk służy do przeprowadzania transakcji krótkotermionowych, ryzykownych.

Kosz nr.3 Nagroda

Zadaniem tego koszytka jest zaspokajanie naszych potrzeb. Tu zbieramy pieniądze na wymarzone Porsche czy nowy dom.

Jak rozdzielać pieniądze między poszczególne kosze?

Załóżny, że aktualnie nie masz żadnych wolnych pieniedzy. Na poczatku odkładasz 10 % miesiecznych zarobków-niech to bedzie 200 złotych.
Po około 4 latach uzbierasz 10.000 złotych. Całkiem przyzwoita suma by rozpocząć inwestycje.

Tworzysz sobie kosze oszczędnościowe, mogą to być np. rachunki w banku.

Do kosza nr. 1 wkładasz 40 % oszczędności czyli 4.000 złotych
Do kosza nr. 2 wkładasz 30 % czyli 3.000 złotych.
Do kosza nr. 3 wkładasz też 30 % czyli 3.000 złotych.

Możesz oczywiście w innych proporcjach podzielić swoje oszczędności bardziej lub mniej ryzykownie, jednak taki podział zapewnia optymalne zyski.
Raz obranej strategii trzymasz się przez długi czas.

Nasza strategia oznacza to, że każda zarobiona suma pieniędzy w którymś z koszy jest dzielona równo pomiędzy pozostałe. W ten sposób maksymalnie minimalizujesz ryzyko utraty wszystkich oszczedności. Jeśli sumienne będziesz się trzymał tych zasad to nigdy nie będziesz cierpiał na brak gotówki.
Na przykład w koszu rozwoju uzyskałeś 2.000 złotych z inwestycji, następnie rozdzielasz te pieniądzę po 1/3 do każdego kosza.

Stosując się do przedstawionych zasad nie mając ani grosza jesteś w stanie zbudować fortunę w 10, 15 lat. Biorąc pod uwagę, że z każdym rokiem będziesz lepszym inwestorem.
Powiesz teraz, że 10 lat to dużo czasu-to prawda, ale ten czas i tak upłynie.

Pamętaj, że droga ku bogactwu jest kręta i wyboista. Ważne jest by raz podjętej decyzji nie zmieniać w połowie drogi. Bogactwo jest wyzwaniem, któremu trzeba stawić czoła.

W następnym artykule pokaże Wam jak szybko wychodzic z długów i zacząc oszczędzać. Pokażę też jak znaleśc owe 10 % w domowym budżecie.

---

Sagio.pl - Dowiedz się czego chcą od Ciebie kobiety!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kroki ku bogactwu cz. III

Kroki ku bogactwu cz. III

Autorem artykułu jest Sagiopl



Czasem wydaje nam się, że nie jesteśmy wstanie oszczędzać. Piętrzące się wydatki, wciąż rosnące potrzeby, kredyty, wierzyciele to wszystko nie pozwala nam zmrużyć oka- jak w takich sytuacjach oszczędzać? „Bez pracy nie ma kołaczy”, „żeby wyjąć trzeba włożyć”. Powiedzeń obr...

Czasem wydaje nam się, że nie jesteśmy wstanie oszczędzać. Piętrzące się wydatki, wciąż rosnące potrzeby, kredyty, wierzyciele to wszystko nie pozwala nam zmrużyć oka- jak w takich sytuacjach oszczędzać?

„Bez pracy nie ma kołaczy”, „żeby wyjąć trzeba włożyć”. Powiedzeń obrazujących drogę do bogactwa jest bardzo wiele. Ja najbardziej lubię powiedzenie, którym podzielił się ze mną niegdyś mój dobry przyjaciel:

"Żeby osiągać sukces trzeba wyjść ze sfery komfortu"

Od tamtej pory gdy zaczyna myśleć, że z czymś nie daje sobie rady szybko przypominam sobie te słowa i nigdy się nie poddaje. W naszym przypadku komfort oznacza wyimaginowane bezpieczeństwo wynikające z pracy na etacie i stałym przypływem gotówki co miesiąc. Jak więc znaleźć 10 % oszczędności w tak napiętym domowych budżecie?

Zadanie to jest bardzo proste. Wystarczy kartka papieru i spisanie wszystkich naszych wydatków. Dokładnie zapisz ile i na co wydajesz np. na benzynę do samochodu, na jedzenie, na rozrywki-dosłownie wszystko.

Teraz przejrzyj listę i zobacz z czego możesz zrezygnować, rób to tak długo, aż osiągniesz 10 % swoich zarobków. Pamiętaj "Żeby osiągać sukces trzeba wyjść ze sfery komfortu".
Nic nie szkodzi jeśli w cieplejszych miesiącach zrezygnował z samochodu i będziesz jeździł do pracy na rowerze. Skorzysta na tym nie tylko Twój portfel ale i zdrowie.

Jak uda Ci się już znaleźć 10 % to nadszedł czas na dokładny plan finansowy. Jeśli będziesz wiedział dokąd idziesz to szybciej dotrzesz do celu. Jeśli masz długi, a ma je ponad 80 % Polaków, to stwórz dokładny plan wyjścia z nich. Sukcesywnie przeznaczaj oszczędzone pieniądze na spłatę wierzytelności. Najlepiej ustaw stałe zlecenie w banku by pieniądze spływały zaraz po pojawieniu się na Twoim koncie.

Szybko wyliczysz w jakim czasie uda Ci się spłacić wszystkie należności. Po spłacenie wszystkich długów odkładaj dalej co najmniej 10 % i sukcesywnie inwestuj według zasad koszy przedstawionej
w poprzedniej części. Pamiętaj, że dążysz do tego by to pieniądze pracowały dla ciebie a nie ty dla nich. Czas będzie mijał co raz szybciej tylko od Ciebie zależy czy będzie płyną na Twoją korzyść.

W następnym artykule pokażę wam jak kupować nieruchomości bez gotówki. Tak bez żadnych własnych pieniędzy!

---

Sagio.pl - Dowiedz się czego chcą od Ciebie kobiety!


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl