wtorek, 8 stycznia 2013

Wstęp do edukacji finansowej

Wstęp do edukacji finansowej.

Autorem artykułu jest different


Nasze pieniądze, nasz kapitał to bardzo ważne kwestie naszego życia. Od najmłodszych lat powinniśmy uczyć każdego człowieka edukacji finansowej. Zadbajmy o naszą kondycje materialną!

W dzisiejszym świecie pieniądze odgrywają bardzo ważną rolę w życiu każdego człowieka. Prawdą jest znane powiedzenie „pieniądz rządzi światem”, które mówi, że na wielu płaszczyznach życia finanse mają olbrzymie znaczenie. Nie chcę wkraczać w zagadnienia typu: „za pieniądze kupisz wszystko”, bądź w sprawy sprzedawania siebie w dowolnym tego słowa znaczeniu i tym samym nie chcę mówić o pieniądzach z moralnego punktu widzenia. To kwestia sumienia każdego z nas i nie od tego jest ten artykuł. Jedyne na co chciałbym zwrócić uwagę, to pokazanie jak ważna jest edukacja finansowa.

Podobnie jak posiadanie rodziny i przyjaciół, bycie zdrowym, sytuacja materialna jest elementem, który decyduje o zadowoleniu z życia. Wszystkie wymienione powyżej zagadnienia, choć nie jedyne, stanowią o naszym poczuciu bezpieczeństwa, które jest szalenie istotne, zgodnie z piramidą potrzeb Maslowa. Powodzenie w każdym czynniku wcześniej wspomnianym determinuje poziom naszego szczęścia, dodatkowo każdy jeden element może wpływać na drugi (Choroba, ogólna słaba kondycja fizyczna negatywnie wpływa na zdolność zarobkową), stąd też umiejętność zarządzania własnymi pieniędzmi wpływa dodatnio na nasze życie, przy czym nigdy nie wolno zapominać o rodzinie, przyjaciołach oraz innych niematerialnych kwestiach.

Problem z edukacją finansową zaczyna się w młodzieńczych latach człowieka. W Polsce niestety nie uczy się dzieci gospodarowania pieniędzmi oraz ich znaczenia. Wynika to w dużej mierze z nieznajomości tematu przez rodziców. Wiele osób dorosłych ma zakodowane podstawowe schematy działania związane z pieniędzmi. Dodatkowo są one nie do końca zrozumiałe, a tylko nauczone i powtarzane. Można powiedzieć, że młodzież w niektórych szkołach średnich uczy się przedmiotu najczęściej zwanego „podstawy przedsiębiorczości”, w których często żmudnie tłumaczy się zawiłe i na pierwszy rzut oka niezrozumiałe pojęcia, reguły, zjawiska ekonomiczne. Uczniowie traktują to, jak kolejny do zaliczenia przedmiot, gdzie trzeba się nauczyć tego wszystkiego na pamięć, aby zdać dobrze sprawdzian czy klasówkę. Przecież najważniejsze to zrozumieć temat, a wtedy nawet prostym językiem uczniowskim i banalnymi przykładami można pokazać nauczycielowi, że „hej! Proszę pani, ja Kowalski wiem, o czym mówię, rozumiem to”. Ponadto młodzież ma na głowie inne przedmioty, które mają większy priorytet, j. polski, matematyka, ta trudna fizyka, chemia i na nie kładzie się duży nacisk, przez co uczniowie traktują przedsiębiorczość z przymrużeniem oka. Oprócz szkolnej przyczyny braku zainteresowania przedmiotem, jest jeszcze kwestia pozycji w jakiej znajdują się młodzi w stosunku do kwestii finansowych. Oni się jeszcze uczą, są na utrzymaniu rodziców, więc mylnie myślą, że ich to jeszcze nie dotyczy. Wiele osób uważa, że po szkole średniej muszą, lub należy iść na studia, więc praca znajduje się w dalekiej przyszłości. Nie. Przecież po maturze niemal wszyscy mają skończone 18 lat i spokojnie mogą zacząć karierę zawodową. Oczywiście nie namawiam do rezygnacji z chęci posiadania wyższego wykształcenia, tylko nie może to być wymówką do odkładania edukacji finansowej.

Nawet małe dzieci powinno się uczyć, że nie istnieje świat, w którym zjem ciastko i dalej je mam. Odpowiednie nastawienie do spraw posiadania, pozwoli później na łatwiejsze nauczenie trudniejszych spraw finansowych. Warto również pamiętać o istnieniu przysłowia „Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał”.

Aby uczyć o finansach należy posługiwać się zrozumiałymi, często prostymi przykładami. Ludziom, niemającym wcześniej styczności z ekonomią, należy tłumaczyć zasady gry prostym językiem z pomijaniem trudnych pojęć. Jeśli musimy któregoś użyć, dobrze jest wytłumaczyć jego znaczenie. Wielokrotnie można obejść się bez fachowego języka i świetnie przekazać wiedzę, którą druga osoba doskonale zrozumie, a wtedy później już z łatwością uzupełnimy temat trudnymi pojęciami.

Warto przenosić przykłady związane z finansami na inne pola. I tak pojęcie funduszu inwestycyjnego, gdzie w prostych słowach chodzi o to, że ludzie wrzucają swoje pieniądze do jednego worka, z którego specjaliści korzystają, powiększając nasze zasoby odpowiednimi zabiegami (szeroko pojęte inwestycje), możemy przyrównać do klubu piłki nożnej, do którego ludzie idą, wrzucają swoje dotychczasowe umiejętności, które specjaliści odpowiednimi zabiegami powiększają. W funduszu jak i w klubie mamy do czynienia z grupą ludzi (jedna osoba najczęściej nie da wystarczającej ilości pieniędzy, oraz do rozgrywania porządnego meczu w piłkę potrzebujemy dwóch drużyn, a nie jednej osoby). W funduszu i w klubie chcemy powiększyć zasoby, które wnieśliśmy (pieniądze, umiejętności), a żeby to się udało potrzebni są specjaliści, którzy się na tym znają. Ponadto i w klubie i funduszu możemy nie osiągnąć celu (niekompetentni specjaliści, przeszkody losowe – kontuzja zawodników/szeroko pojęty kryzys gospodarczy).

Dlaczego edukacja finansowa jest tak ważna?

Dzięki niej poznajemy wartość pieniędzy. Już od najmłodszych lat uczymy się, że pieniądze dają bezpieczeństwo i wpływają na poziom naszego szczęścia. Naukowcy przeprowadzali doświadczenie, które polegało na ocenie postaw ludzi w zależności od zasobów pieniężnych na kontach osobistych. Wyniki dały ciekawy obraz. Ci, których stan rachunku był znaczny chodzili częściej uśmiechnięci, wyprostowani, pewni siebie. Szli dumnie z podniesioną głową. Pozostali, których konta świeciły pustkami, chodzili wolniejszym tempem ich postawa była pochylona, nieco przygarbiona. Oczy były ponure i wbite w chodnik.

W mojej opinii najważniejszym celem edukacji finansowej jest pokazanie wielu sposobów korzystania z gotówki. Nauczenie różnych możliwości lokowania czy inwestowania swojego kapitału. Nie może być takiej sytuacji, w której człowiek, wygrawszy na loterii 20 tys. zł, idąc za radami świętej pamięci babci schowa je do skarpety, bo tam będą najbezpieczniejsze. Po kilku latach przypomni sobie o swoich oszczędnościach, ale nadgryzionych przez inflacje. Jeśli brak mu dużej wiedzy z zakresu finansów, to powinien chociaż na marną lokatę wpłacić te pieniądze. Idąc dalej, należy nauczać jaki wachlarz możliwości ma osoba z wolnymi środkami w wysokości powyższego przykładu. Fundusze inwestycyjne, obligacje, złoto i inne, a może nawet akcje.

Kolejną ważną rzeczą jest ochrona przed niepotrzebnym traceniem gotówki, a także przed zbędnymi usługami bankierów, ubezpieczycieli. Nabyta wiedza pozwoli nam wybrać tylko te usługi, które są nam naprawdę potrzebne a także nie sprawią, że co miesiąc będziemy pokaźnie zasilać banki i firmy ubezpieczeniowe. Po co Nowakowi funkcja darmowego pobierania pieniędzy z zagranicznych bankomatów, jeśli płaci za tę usługę 5 zł miesięcznie, a jego jedyne wycieczki kończą się na Ciechocinku. Po co Malinowskiej karta kredytowa, kiedy ta miła pani woli korzystać z gotówki, którą przynosi jej w postaci renty Henio listonosz. Trzeba nauczyć się rozpoznawać produkty i usługi jakie oferują nam banki i inne instytucje finansowe, a także szacować skutki zakupu wyżej wymienionych.

Wreszcie dobrze jest wiedzieć i rozumieć to, co czytamy w prasie. Wiele razy spotkaliśmy się z artykułami traktującymi o giełdzie, bankach, prezesach i radach nadzorczych. Za prywatyzacjami, zamówieniami publicznymi oraz przetargami stoją wielkie pieniądze, spółki oraz urzędnicy państwowi. Dobrze jest orientować się o co w tym wszystkim chodzi. Wiedza dostarczy nam narzędzi, dzięki którym nie będziemy łatwowierni, a na finansowe operacje będziemy mogli spojrzeć chłodnym, krytycznym wzrokiem.

Rozsądne posługiwanie się pieniędzmi w codziennym życiu pozwoli oszczędzać. Każda złotówka odłożona z różnych źródeł sprawi, że będziemy bogatsi. Zwiększenie swoich dochodów polega nie tylko zwiększeniu wpływów, ale także na zmniejszeniu kosztów.

Wobec powyższych rozważań warto pamiętać o odpowiedniej edukacji swoich dzieci, aby obecny kapitalistyczny system ich nie wyzyskiwał, a raczej był systemem pozwalającym odnieść sukces. Warto pomyśleć nad opracowaniem, odnalezieniem ciekawych książek, artykułów, które przystępnym językiem omówią szereg zagadnień ekonomicznych i wyedukują nas w dziedzinie finansów.

---

Bartosz K. aka different

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego w dobie ekonomicznego kryzysu

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego w dobie ekonomicznego kryzysu

Autorem artykułu jest Rafał Błażejewski


Każda inwestycja Twojego kapitału powinna być poprzedzona skrupulatną analizą różnych form oszczędzania i budowania majątku. Ponadto wybór ten musi zostać dostosowany do aktualnej sytuacji gospodarczej.

Rozwiązaniem wartym uwagi jest dywersyfikacja portfela inwestycyjnego. Jest to odpowiednie dobranie jego składników w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko strat i zoptymalizować zysk. Pomysł ten sprawdza się jedynie w czasie spokojnie i równoważnie działającej gospodarki.

Każdy portfel inwestycyjny można stworzyć według własnego uznania i potrzeb. Istnieje jednak główna zasada, która mówi, że nie mniej niż 5% swoich oszczędności powinno się lokować w złocie. W obliczu zbliżającej się „apokalipsy ekonomicznej” istotne, aby skupić swoją uwagę tylko na tych elementach portfela, które gwarantują nam stabilność kapitału i bezpieczny zysk. Spokojny sen gwarantują nam metale szlachetne. Każda inna lokacja niesie obecnie ze sobą wielką niewiadomą. Inwestycja na giełdzie? Przecież to zwykły hazard, kuszący szybkim zyskiem i… grożący równie dynamiczną stratą. Dlatego też wielu wiadomych inwestorów lokuje swój kapitał w fizyczne złoto i srebro w 100%, oraz uwzględnia plan oszczędnościowy oparty na metalach szlachetnych.

Marc Faber – guru inwestorów, znany z trafnych prognoz i niezwykłego wyczucia rynku – nazywa złoto ubezpieczeniem przed nieustannymi "awariami" na rynkach finansowych. Stwierdził on, że gdyby musiał wybrać tylko jeden instrument inwestycyjny na najbliższe 10 lat byłoby to właśnie złoto. Ekspert radzi, aby każdego miesiąca, systematycznie i z dyscypliną, zaopatrywać się w chociaż niewielkie ilości kruszcu. Sugestia, z której niewątpliwie warto skorzystać!

Jaką wartość skrywają w sobie metale szlachetne i dlaczego stanowią tak niezawodną, i rentowną inwestycję? Otóż kupno złota i srebra to nabycie uniwersalnej waluty, która, w każdym miejscu na świecie, umożliwia zakup tego samego towaru za taką samą ilość metali szlachetnych (np. za jedną uncję).

Jim Sinclar, szef firmy , która zajmuje się produkcją złota zasugerował, że inwestycja w złoto to jedyna słuszna decyzja dla każdego inwestora. Jeśli w najbliższym czasie rząd USA zajmie się kolejnym dodrukiem pieniądza, to będzie oznaczało to jedynie tyle, że Banki Centralne straciły całą kontrolę nad systemem finansowym. Sytuacja ta jest praktycznie nieunikniona, a gdy skończą się pieniądze, globalna gospodarka załamie się.

Nie tylko Sinclar jest zwolennikiem takiej strategii. Wielu inwestorów otwarcie mówi o tym, że rządy niszczą siłę swoich walut i należy znaleźć taki produkt, który zawsze będzie przedstawiał realną wartość.

W ciągu ostatnich trzech lat cena złota wzrosła o ponad 80%, a dla porównania – oprocentowanie lokat z trudnością reaguje na szybko postępującą inflację. Dodatkowo na złocie można świadomie zarabiać kapitałowo tzn. kupować, gdy ma niską cenę i sprzedawać, gdy cena wzrośnie. Poza tym im większe wahania
w gospodarce tym większe dla nas szanse zarobku.

Według Jana Mazurka, głównego ekonomisty jednego z TFI, cena złota zacznie gwałtownie spadać tylko wtedy, gdy światowa gospodarka zacznie intensywnie się rozwijać. Spadnie wtedy inflacja i bezrobocie, a dodatkowo zacznie zmniejszać się dług publiczny wszystkich państw. Brzmi ładnie, ale czy realnie?

Rezerwy złota są na wyczerpaniu. Szacowana ilość złota, jaka jeszcze pozostała to około 45 300 ton, a biorąc pod uwagę ilość rocznego wydobycia tego kruszcu starczy nam go jeszcze na około 25-27 lat. Dodatkowo popyt na złoto jest o wiele większy niż ilość, w jakiej się go wydobywa, gdyż wynosi około 4 100 ton rocznie.

Ponadto istotnym jest, że od niedawna złoto może być kupowane także w Chinach, więc prywatni inwestorzy na pewno zainteresują się tym rynkiem. Należy pamiętać, że Chiny reprezentują ¼ populację ludności całego świata. Międzynarodowe domy inwestycyjne przewidują, że popyt na złoto wzrośnie w tym kraju nawet o 150%!

Dodatkowo ostatni raport Banku Światowego podaje, że na obecną sytuację finansową na świecie negatywnie wpływa ograniczenie w udzielaniu kredytów dużym
i rozwijającym się państwom, takim jak np. Indie, oraz kryzys zadłużenia w strefie euro. Mamy zatem okres, który absolutnie sprzyja wzrostowi cen kruszców.

Złoto najlepiej kupować w formie monet bulionowych i sztabek.

Sztabki, dostępne na rynku, posiadają wagę od 1 g do 1 kg. Na koszt produkcji każdej sztabki (dużej czy małej) wpływają te same czynniki tzn. materiał, projekt, stemple, produkcja, magazynowanie i marża producenta. Dlatego też, porównując cenę sztabki małej i dużej, zakup dużej sztabki wypada cenowo korzystniej. Mniejsze sztabki są jednak przystępniejsze dla szerszego grona kupców, dlatego łatwiej jest je później sprzedać.

Monety bulionowe to monety bite z metali szlachetnych tj. złota, srebra czy platyny. Czasami nie posiadają one żadnej wartości nominalnej, ale znajduje się na nich informacja z zawartością kruszcu. Pierwszą moneta bulionową był Kruggerrand wybity w 1967 roku w RPA.

Sztabki lokacyjne składają się z czystego kruszcu. Nie posiadają wartości numizmatycznej, są tylko i wyłącznie formą lokaty kapitału. Są tańsze w produkcji niż sztabki kolekcjonerskie. Na ich cenę wpływają aktualne kursy metali szlachetnych, kurs dolara amerykańskiego, koszt bicia, marża dilerska i ewentualnie podatki. Polskie prawo zwalnia z podatku 23% złote sztabki i monety. Stawka VAT obowiązuje natomiast przy srebrnych produktach kolekcjonerskich i lokacyjnych.

Zanotujmy najważniejsze cechy złota, jako najlepszego produktu na lokowanie oszczędności:

- Stanowi zabezpieczenie na wypadek kryzysów finansowych: historia pokazuje, że złoto przetrwało już każdą reformę walutową, kryzys gospodarczy i bankructwo państwa.

- Najważniejsze banki centralne wszystkich krajów przechowują w tonach właśnie złoto, jako rezerwy walutowe.

- Może zostać wymienione na pieniądze każdego dnia, jest prawdziwym pieniądzem i jest zbywalne w każdym miejscu na świecie.

- Jest go mało, a popyt ciągle rośnie, na dodatek przewyższa produkcję.

- Złota nie da się sztucznie wyprodukować, nie da się go zdewaluować i jest to jedyna, uniwersalna waluta na świecie od 6 000 lat.

- Chroni nasz kapitał przed wpływem inflacji, przez długi czas zachowuje siłę nabywczą pomimo zmianom, którym ulegają warunki rynkowe.

- Jest podzielne bez konieczności utraty wartości użytkowej.

- Jest niezniszczalne i łatwe w transporcie, przechowywaniu i wymianie.

- Od dawna wykorzystywane jako przedmiot inwestycji w czasach globalnej niepewności finansowej,

- Żadna inna inwestycja nie daje nam takiego poczucia mocy zabezpieczenia swojego majątku.

Srebro stanowi oczywiście alternatywę dla inwestycji w złoto. Posiada szereg zalet, które czynią z niego wyjątkowo atrakcyjny produkt:

- Jest uniwersalną walutą, można nim wszędzie zapłacić, wymienić na dobra, towary lub inną walutę.

- Jest podzielne w odróżnieniu od nieruchomości.

-Jest metalem o szczególnych właściwościach, posiada najwyższą przewodność elektryczną i termiczną spośród wszystkich innych metali.

-Jest jedynym metalem szlachetnym, który wykazuje działanie antybakteryjne, z tego też powodu srebro jest tak ważne dla zastosowań w przemyśle i medycynie.

- 90% pozyskanego srebra jest zużywane – znajduje się w każdym samochodzie, telefonie komórkowym, komputerze. Jego rezerwy ulegną wyczerpaniu za około 25 - 27 lat.

- Srebra nie da się sztucznie wyprodukować.

- Jest rzadziej spotykanym metalem niż złoto.

- Z biegiem czasu, im bardziej zasoby srebra będą maleć, jego cena zacznie rosnąć na dużą skalę.

Pogłębiający się kryzys nie sprzyja dywersyfikacji portfela opartej na prawnym środku płatniczym i jego pochodnych. Można z przekonaniem powiedzieć, że jest to działanie nieracjonalne, prowadzące do pewnej finansowej zguby. Na szczęście, decydując się na prawdziwie nieprzemijalne wartości, możemy skutecznie uchronić się przed finansowym krachem i zadbać o swoją przyszłość i przyszłość najbliższych. Złoto i srebro to bowiem rekomendowane przez światowych ekspertów najbezpieczniejsze formy inwestycji, które każdemu pozwolą przetrwać niespokojny czas.

---

Rafał Błażejewski

Dlaczego i jak inwestować w metale szlachetne

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak otworzyć konto internetowe?

Jak otworzyć konto internetowe?

Autorem artykułu jest Arek Czapla


Otwarcie konta internetowego

Jeżeli chcesz otworzyć konto internetowe to musisz wypełnić wniosek o jego otwarcie na stronie WWW banku, w którym chcesz otworzyć konto.


We wniosku musisz podać m.in:

imię i nazwisko

PESEL

nr dowodu osobistego

Po wypełnieniu wniosku musisz już tylko czekać na przesłanie do domy tzw. pakietu aktywacyjnego konta. Otrzymasz go pocztą lub przez kuriera.

W pakiecie znajdzie się, identyfikator i hasła dostępu do konta oraz umowa otwarcia rachunku. Umowę należy podpisać i odesłać pocztą do banku.

Następnie wystarczy się już zalogować na stronie banku, używając do tego loginu i hasła przyznanego przez bank.

Jak bezpiecznie korzystać z konta przez Internet?

Jeżeli korzystasz z konta bankowego przez Internet, musisz pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

Zabezpiecz dobrze swoje loginy, hasła i inne zabezpieczenia (np. listy haseł jednorazowych. Nie noś razem informacji, które dają dostęp do banku, nie zostawiaj ich także w miejscu, w którym łatwo mogą być skradzione (tylna kieszeń spodni).

Jeżeli dokonujesz płatności, zakupów w kafejce internetowej, musisz zwrócić swoją uwagę, czy zostałeś/łaś wylogowana. Chodzi o to, czy cofając się nie da się wejść z powrotem na stronę z Twoimi danymi (bezpieczniej niż w kawiarence internetowej jest skorzystać z komputera udostępnionego przez bank w oddziale czy centrum handlowym).

Pamiętaj, aby Twój komputer domowy był dobrze zabezpieczony, czyli musi posiadać program antywirusowy, który jest na bieżąco aktualizowany.

Gdy zalogujesz się do banku, sprawdź, czy jest to właściwa strona (złodzieje tworzą strony, które wyglądają identyczni jak strony bankowe). Stronę można łatwo sprawdzić, wystarczy, że klikniesz na symbol kłódki. Sprawdzisz w ten sposób certyfikat bezpieczeństwa, do kiedy jest ważny i przez kogo został wydany.

Następnym sposobem jaki wykorzystują złodzieje jest wysyłanie wiadomości e-mail do klientów i podszywanie się pod banki. W wiadomościach takich proszą o zalogowanie się na odpowiedniej stronie w celu zweryfikowania swoich danych. Nie wolno Ci z tego korzystać ! Poinformuj o takim fakcie bank, a wiadomość natychmiast wykasuj.

Zachowaj środki ostrożności:

gdy szukasz strony banku, nie korzystaj z wyszukiwarek, tylko wpisz adres w okienko zaczynając od “www”

nie loguj się zanim nie sprawdzisz czy połączenie z bankiem jest szyfrowane (ikona kłódki)

nie zapisuj haseł do logowania i często je zmieniaj. Najbardziej bezpieczne są hasła, które składają się z małych i wielkich liter oraz cyfr.

sprawdzaj datę ostatniego poprawnego i niepoprawnego logowania, jeżeli stwierdzisz, że ktoś próbował się zalogować za Ciebie, zawiadom bank.

---

Finanse osobiste - artykuły, porady, ciekawostki..

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Co dalej z programem "Rodzina na swoim"

Co dalej z programem "Rodzina na swoim"

Autorem artykułu jest Szymon Machniewski


Wprowadzone na początku kwietnia nowe limity dla nieruchomości w Warszawie spowodowały, że dopałaty do nieruchomości w ramach programu rodzina na swoim, w istocie przestały istnieć. Taka sytuacja była oczekiwana, ale dopiero na koniec tego roku.

Wprawdzie teoretycznie program rodzina na swoim w dalszym ciągu istnieje, ale jest fikcją. Cóż z tego, że program działa, skoro nie można z niego skorzystać? Limit cen za nieruchomości z rynku wtórnego obniżono poniżej 5 tysięcy złotych za metr kwadratowy, co w przypadku Warszawy jest wartością symboliczną. Tym samym tysiące młodych polskich rodzin, mogą się już pożegnać z kredytami na preferencyjnych warunkach. Przyjdzie im płacić w każdym miesięcu znacznie wyższe raty, niż musieli to robić korzystający z kredytów w poprzednich latach. Przypomnijmy, że program rodzina na swoim to finansowanie połowy kosztów odsetek od poszczególnych rat kredytowych. Klienci w ten sposób oszczędzali na całym kredycie nawet 40 tysięcy złotych.

Wraz z końcem 2012 roku również w teorii rodzina na swoim przestanie już istnieć. Bez wątpienia był to jeden z najlepszych pomysłów rządu, jeśli chodzi o poprawę możliwości Polaków co do startu w dorosłe życie. Możemy się spodziewać, że rząd będzie próbował zaproponować jakąkolwiek alternatywę, ale na pewno nie będzie już to rozwiązanie, które będzie obciążało tak mocno budżet, jak robił to program rodzina na swoim.

Rok 2012 dla korzystających z kredytów nie wygląda najlepiej. Kredyt gotowkowy coraz droższy i trudniej dostępny. Brak dopłat do kredytów hipotecznych, a do tego jeszcze wysoka inflacja. Tak niestety przedstawiają się realia życia w Polsce w roku 2012. Pozostaje nam tylko czekać na istotne zmiany.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wybór konta bankowego - na co zwracać uwagę

Wybór konta bankowego - na co zwracać uwagę

Autorem artykułu jest Katarzyna Bieńkowska


Dokonując wyboru konta bankowego, nie sugerujmy się atrakcyjnością kampanii reklamowej, ale zwróćmy uwagę na kilka podstawowych i głównych czynników wyboru.

Aktualnie mamy do wyboru trzy rodzaje kont bankowych:

- konto firmowe - jeżeli zakładamy firmę;
- konto osobiste, tzw. ROR (rachunek oszczednościowo-rozliczeniowy) - tradycyjny rachunek. Zakładany jest jeżeli podejmujemy pracę bądź spodziewamy się otrzymywać wpływy pieniężne;
- konto oszczędnościowe - pieniądze trzymane na koncie są oprocentowane.

Założenie konta jest bardzo łatwe w każdym banku. Można to zrobić na trzy sposoby:

- tradycyjnie, odwiedzając siedzibę banku. Wypełniamy formularz, przedstawiając dokument tożsamości - praktycznie na drugi dzień możemy korzystać z rachunku.
- telefonicznie - umawiamy się z pracownikiem banku, wybieramy rachunek bankowy. Podczas wizyty w banku podpisujemy dokumenty.
- założenie konta przez internet - wypełniamy formularz w formie elektronicznej i czekamy na kuriera, dostarczającego regulamin konta i informacje dotyczące jego aktywacji.

1. Opłaty i prowizje

Jest to jeden z najważniejszych czynników, które decydują o wyborze banku, który będzie prowadził nasze konto bankowe. Musimy zwrócić uwagę jakie są opłaty i prowizje za prowadzenie konta, wydanie karty do bankomatu, przelewy, wpłaty i wypłaty z rachunku oraz za dodatkowe usługi. Wystarczy wówczas policzyć ile mniej więcej operacji w skali miesiąca będziemy dokonywać, pomnożyć przez tabelę opłat i otrzymamy w przybliżeniu miesięczną opłatę za prowadzenie rachunku.

2. Lokalizacja placówek bankowych

Czyli jak daleko jest do banku i bankomatu od miejsca zamieszkania i pracy oraz miejsc, w których robimy zakupy lub często bywamy.

Ważne są nie tylko godziny pracy danego oddziału, ale również jakość i szybkość obsługi klienta. Wszystkie powyższe kwestie można znaleźć w internecie, gdyż często podawane są różnego rodzaju porównania jakości usług na portalach, głównie o tematyce finansowej.

3. Liczba bankomatów

W tym przypadku trzeba zwrócić uwagę na wszystkie bankomaty, również z innych banków, w których możemy podjąć pieniądze bez płacenia prowizji.

4. Dostępność i jakość usług

W większości wypadków banki oferują dostęp do konta przez internet i wykonywania większości podstawowych usług, takich jak: przelewy jednorazowe i stałe, opłaty, itd. Warto dowiedzieć się czy otrzymamy token do dokonywania przelewów, czy może "zdrapkę" z kodami lub usługę sms. Dla wielu z nas ważne jest możliwość sprawdzania konta telefonicznie, otrzymywania wyciągów wyłącznie pocztą lub przez internet, lokowania oszczędności na lokatach, bez wizyty w banku.

Istotną kwestią jest również możliwość otrzymania i konsolidacji kredytów. Warto dowiedzieć się o uproszczone procedury jego przyznawania, jak również wymagane zabezpieczenie i oprocentowanie.

5. Jakie jest oprocentowanie konta

W większości banków konto ROR nie jest oprocentowane, dlatego nie można się spodziewać żadnych odsetek od zgromadzonych pieniędzy. Konto oszczędnościowe ma oprocentowanie większe niż tradycyjny rachunek, ale niższe niż lokata bankowa.

Podejmując decyzję o wyborze konta i banku warto przeanalizować powyższe wskazówki i wybrać najodpowiedniejsze, które spełni nasze wymagania.

---

Porównywarka finansowa - wyszukaj i porównaj: kredyty, karty kredytowe oraz lokaty bankowe.
Konta osobiste - szeroki wybór - przez internet

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl