sobota, 19 stycznia 2013

Czy wiesz jakie są różnice między kartą kredytową a debetową?

Czy wiesz jakie są różnice między kartą kredytową a debetową?

Autorem artykułu jest Katarzyna Bieńkowska


Może wydawać się zabawnym, ale większość z nas, nawet osoby ich używające, nie są w stanie udzielić jasnej odpowiedzi. A zdarza się i tak, że mylimy funkcje i zastosowanie obu kart!

Karta kredytowa służy do pokrywania kosztów zakupów, w przypadku gdy nie posiadamy pieniędzy na koncie. Oczywiście każda karta kredytowa posiada limit kredytowy określony przez bank, do którego można zaciągać zobowiązania. Natomiast karta debetowa takiej możliwości nie daje, ponieważ jej posiadacz może dokonywać transakcji wyłącznie do wysokości środków zgromadzonych na rachunku (łącznie z ewentualnym kredytem odnawialnym).

Zarówno za pomocą karty kredytowej i karty debetowej można wypłacać pieniądze z bankomatów, dokonywać transakcji bezgotówkowych. Warto nadmienić, że w przypadku kart kredytowych banki różnie traktują wypłaty z bankomatów, traktując je jako transakcje gotówkowe lub bezgotówkowe.

Karty debetowe może otrzymać praktycznie każdy użytkownik konta, ponieważ nie ma tutaj niebezpieczeństwa braku spłaty zadłużenia. W przypadku kart kredytowych, każdy z banków ma inną procedurę ich przyznawania. I teoretycznie, nie każdy spełnia warunki danej instytucji. Trzeba posiadać m.in. zdolność kredytową i otrzymywać regularne wpłaty na rachunek bankowy.

I co jeszcze jest ciekawe, a nie wszyscy o tym wiedzą, że karta kredytowa nie musi być powiązana z kontem, a w przypadku wypłat z bankomatu nie ma okresu bezodsetkowego.

Co jest lepsze, karta debetowa czy kredytowa?

Jest wiele czynników, które należy wziąć pod uwagę, abstrahując od tego, czy mamy szansę na otrzymanie karty kredytowej czy nie. Zadajmy sobie kilka istotnych pytań: czy faktycznie potrzebujemy się zadłużać, jak często w miesiącu będziemy dokonywać transakcji bezgotówkowych (zakupy w sklepach, płatności online), ile razy w miesiącu teoretycznie będziemy korzystać z bankomatów?

Karta kredytowa i debetowa mają jak każdy produkt finansowy swoje plusy i minusy. O ile w przypadku kart debetowych nie grożą nam żadne większe przykrości wynikające z niewłaściwego korzystania. To już w przypadku kart kredytowych, nieumiejętne obchodzenie się z kartą, może doprowadzić do przykrych konsekwencji z tytułu zadłużenia na rachunku. Z drugiej zaś strony zasadniczym plusem jest możliwość uzyskania krótkoterminowej pożyczki na 0%.

---

Simpli.pl - Porównywarka finansowa - szeroki wybór produktów bankowych i finansowych, w tym również karty kredytowe, kredyty gotówkowe i odnawialne.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

3 rzeczy, na których możemy zaoszczędzić

3 rzeczy, na których możemy zaoszczędzić

Autorem artykułu jest Jacek_G


Jakie są wymówki ludzi, którzy nie potrafią odłożyć kilkuset złotych miesięcznie? Za mało zarabiam, nie mam na czym oszczędzać, bo i tak żyję jak asceta. Tymczasem okazuje się, że wystarczy pamiętać o kilku prostych czynnościach, aby przyoszczędzić sporą sumę, wcale nie rezygnując ze zwykłych codziennych przyjemności.

Po pierwsze, możesz łatwo zaoszczędzić na domowych rachunkach.

Jak często zapominamy zakręcić kran? Wstawiamy pranie bez wykorzystania całej ładowności bębna? Zostawiamy podłączone do prądu niewykorzystywane urządzenia? Niestety – bardzo często. Świadomość zużycia mediów w naszym społeczeństwie ciągle jest bardzo słaba, nie ma bowiem narzędzi, które umożliwiałyby ludziom wgląd w zużycie wody czy prądu elektrycznego w czasie rzeczywistym w gospodarstwie domowym.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych inteligentne liczniki są standardem już od ładnych kilku lat. A w latach 2009-10 Google przeprowadziło program o nazwie „PowerMeter”. Polegał on na tym, że ludzie, których domy wyposażone były w inteligentne liczniki, mogli na bieżąco widzieć poprzez webową aplikację, jak zmienia się zużycie mediów w ich gospodarstwach. Pełna kontrola pozwoliła im na optymalizację pracy domowego sprzętu i miesięczne oszczędności w wysokości 10-15 %.

Oczywiście, podobny eksperyment u nas ciągle jest melodią przyszłości, ale sami, nawet bez internetowych aplikacji możemy zadbać o mniejsze zużycie mediów. Prądu elektrycznego zwłaszcza – chociażby poprzez odłączanie urządzeń, które pozostając w stanie spoczynku dalej go pobierają.

Po drugie, zacznij oszczędzać na samochodzie!

Oczywiście nie każemy nikomu rezygnować całkowicie z samochodu, ale przy stale rosnących (już i tak wysokich) cenach benzyny okazuje się, że na co dzień mamy do dyspozycji kilka zdecydowanie tańszych środków lokomocji. Małe podsumowanie: pójście piechotą czy pojechanie do pracy rowerem nie kosztuje nic, a jeszcze na zdrowie wychodzi. Na dłuższe trasy najlepsza wciąż pozostaje komunikacja miejska: tu płacimy raz na miesiąc za bilet okresowy, a samochód stojący w korku spala więcej, aniżeli na trasie.

Zatem wydatki związane z samochodem możemy ograniczyć, użytkując go tylko wówczas, gdy jest to niezbędne, a i wówczas powinniśmy wyznawać zasady „ecodriving”. Niemniej wciąż pozostaje jeszcze jeden wydatek, który ponieść trzeba wprawdzie tylko raz do roku, ale który spędza właścicielom samochodów sen z powiek. Oczywiście ubezpieczenie OC. Przy wyborze towarzystwa ubezpieczeniowego powinniśmy pamiętać o kilku rzeczach: OC jest obowiązkowe – regulowane ustawą, a więc jego zakres wszędzie jest taki sam, ergo najtańsze OC jest najlepsze, ale nie ma czegoś takiego, jak najtańsze OC dla wszystkich u jednego ubezpieczyciela. Rozrzut cenowy między ofertami sięga nawet kilkuset złotych (jeszcze więcej w przypadku najmłodszych kierowców, z podejrzliwością traktowanych przez ubezpieczycieli i przez to sporymi zwyżkami za wiek i brak doświadczenia karanych). Dlatego najlepszym sposobem na znalezienie najatrakcyjniejszej cenowo oferty jest porównanie ubezpieczeń. Do tego idealnie służy kalkulator OC, proste i tak naprawdę jedyne narzędzie, które w obiektywny sposób może przedstawić sytuację na rynku ubezpieczeń.

Po trzecie, promocje nie bolą!

Dużo wydatków zaoszczędzić może również wyszukiwanie promocji. Prawda jest taka, że wszelkie akcje marketingowe, kupony grupowe i atrakcyjne zniżki otaczają nas zewsząd i jedynym problemem powinno być rozeznanie w jakości proponowanych produktów.

Trzy proste czynności. Jak pokazaliśmy, żadna z nich nie wiąże się absolutnie z wyrzekaniem się przyjemności codziennego życia. A, jak powiadają, ziarnko do ziarnka...

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak osiągnąć dochód pasywny od następnego dnia?

Jak osiągnąć dochód pasywny od następnego dnia?

Autorem artykułu jest Piotr Żukowicz


O dochodzie pasywnym pisano już wiele. Można mieć go z wielu źródeł. Z firm MLM, akcji, obligaćji, nieruchomości, praw autorskich, itp. Każda firma marketingu wielopoziomowego ma go w swojej ofercie. Ale czy każdy go osiągnie? Co zrobić aby otrzymać go na drugi dzień w nieskończoność.

Dochód pasywny to taki dochód, gdzie raz wykonana praca przynosi ciągłe wynagrodzenie. Jednakże bardzo ciężko jest taki dochód osiągnąć. Osiągają go nieliczni. Wiele osób marzy o takim dochodzie, ale nigdy go nie osiągną. z prostej przyczyny. Np. w MLM nie zbudują nigdy zespołów sprzedażowych. Trzeba zbudować grupę sprzedawców lub grupę konsumentów towarów lub usług aby otrzymywać dochód pasywny. Pieniądze, które przepływają przez taką grupę wytwarzają prowizje, dochód pasywny dla osób, które taką grupę stworzyły. Trzeba być liderem dla dziesiątek czy setek ludzi i klientów. Nie stworzysz grupy to nie masz dochodu. Bardzo często jest tak, że grupy marketingowe rozpadają się, a wraz z nimi dochód pasywny. Jesteśmy zatem uzależnieni od ludzi w grupie.

Od niedawna na polskim rynku pojawiło się rewolucyjne rozwiązanie rodem z USA osiągnięcia dochodu pasywnego dla każdego. Powtarzam, dla każdego. Dochód pasywny pojawia się od razu na drugi dzień od zarejestrowania się i przystąpienia do systemu. Cały system oparty jest na internecie i dotyczy zakupu pozycji, jednostek, pakietów reklamowych. Wspaniałe jest to, że nie potrzebujesz tworzyć sieci marketingowych czy zespołów konsumenckich i prosić się znajomych aby przystąpili do biznesu. Dochód pasywny osiągasz sam na drugi dzień bez konieczności tworzenia zespołów.

Pokazuje to poniższy schemat

Schemat

Firmy potrafiące dopisywać 2% dziennego dochodu, a jest ich na świecie już wiele, nie są instytucjami parabankowym, pozabankowymi, tylko firmami marketingowymi on-line, w których kupujemy tzw.jednostki, pozycje, pakiety reklam. To właśnie te jednostki, pakiety przynoszą nam dzienny 2% zysk a sam zakup tych jednostek, pakietów nie jest inwestycją czy lokatą. Zakupujesz jednostkę za 10$ i masz dopisywane 0,20$ dziennie od poniedziałku do piątku a 0,15$ w soboty i niedziele. Również sam zysk nie jest wieczny. Wytwarza nam się przez 81 dni i wygasa. Wtedy to, albo wypłacamy zysk albo reinwestujemy. Reinwestowanie to czynność polegająca na dalszym kupowaniu jednostek.

Takie działanie pozwala na otrzymywanie dochodu pasywnego w nieskończoność. W całym przedsięwzięciu musimy obejrzeć tygodniowo 25 spotów reklamowych aby otrzymać wynagrodzenie. Firmy emitujące reklamy wolą płacić uczestnikom programu niż emitować te reklamy w telewizji. Najlepiej zbudować tzw. portfel firm. Między 10 a 20 firm tego typu. Takie rozwiązanie daje nam wówczas duże prawdopodobieństwo, że nasz dochód pasywny będzie długowieczny.


Portfel+firm1

W/w system nie jest:

- Piramidą finansową,

- Fimą MLM,

- Wspólnotą zakupową

- Instytucją pozabankową, parabankową

- Funduszem inwestycyjnym, a wkład własny nie jest lokatą kapitału.

- Jest natomiast firmą marketingową, w której kupujemy pakiety reklam zarabiając 2% dziennie.

---

Piotr Żukowicz

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Nowoczesne oblicze kapitalizmu

Nowoczesne oblicze kapitalizmu

Autorem artykułu jest Twist seoki


Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, jak szybko i skutecznie wydostać się z długów, to koniecznie zapoznaj się z zagadnieniami nowoczesnego faktoringu i windykacji.

Ukształtowane w potoku dziejów realia wolnorynkowe panujące w naszym kraju i na świecie w jakim egzystujemy, gwarantują nam równość i wolność. Te „impulsy myślowe” przyświecają zarazem podmiotom zaangażowanym w sytuacje, jakie wiążą się ze ściąganiem zaległych wierzytelności. Firmy biją się bowiem o to, co im się z ustrojowej przesłanki normalnie należy. Z tej też przyczyny windykacja i faktoring, mimo chwiejnej dość cezury natury moralnościowej, są naturalnym fragmentem rynku.

Windykacja stanowi proces, który ma za zadanie – przynajmniej teoretycznie – pomaganie jednej z instancji w ściągnięciu należnych wierzytelności. Jest to rozwiązanie niejednokrotnie stosowane przez instytucje finansowe w stosunku do osób zalegających z zobowiązaniami bądź niespłacających ich na czas. Jednak to, że windykacja kojarzy się w pierwszej kolejności z aktywnością na przykład banków, nie jest wyrazem naraz, iż jest związana wyłącznie z tą sferą biznesu. Na planie obowiązującego prawa jest ona bowiem takim narzędziem, które wykorzystywać jest w stanie każdy podmiot gospodarczy.

Faktoring to natomiast hasło, pod którym kryje się kupowanie długów – postać finansowania operacyjnego działania przedsiębiorstwa. Tym przedsięwzięciem zajmują się specjalistyczne agencje o profilu prawno-finansowym, które – w przypadku, gdy należność usługobiorcy nie zostanie unormowana w terminie – za pomocą „miękkiej” windykacji (a następnie – windykacji prawnej) dochodzą swoich praw do honorariów w związku ze sprzedażą towarów czy usług. Faktoring to usługa coraz powszechniejsza przez wzgląd na powiększenie szans utrzymania płynności finansowej przez faktoranta, co w obecnych czasach stanowi kwestię kluczową.

---

Nowoczesne i sprawne karty zbliżeniowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Hipoteka odwrócona - pieniądze dla samotnego seniora

Hipoteka odwrócona - pieniądze dla samotnego seniora

Autorem artykułu jest Wit Witkowski


Starzenie się społeczeństwa w parze z wydłużającą się długością życia zmusza do zastanowienia się nad wielkością przyszłych emerytur. Z kolei taki trend oznacza, że coraz więcej towarów oraz usług będzie trafiało dokładnie do tej grupy społecznej.

W naszym kraju brak jeszcze przepisów regulujących zagadnienie odwróconej hipoteki, w tej chwili Ministerstwo Finansów skupia się nad projektem takowej ustawy. Na rynku działają już jednak firmy oferujące tego typu mechanizmy.

Koncepcja ta zgodnie z nazwą oparta jest na zasadzie przeciwieństwa kredytu hipotecznego. W ramach umowy odwróconej hipoteki kredytodawca jest zobligowany do wypłacenia określonej kwoty drugiej stronie, która ze swojej strony zrzeka się prawa do własności nieruchomości po swojej śmierci. Takie rozwiązanie ma być skierowane głównie do starszych osób żyjących samotnie, którzy nie mają komu zostawić zajmowanego mieszkania czy domu. Same wypłaty mogą mieć różne formy na przykład regularnych rat płaconych co miesiąc lub jednorazowego wypłacenia całej sumy. Trzeba również zaznaczyć, iż wielkość otrzymanego świadczenia zależy od dwóch kryteriów wartości danej nieruchomości i wieku ewentualnych zainteresowanych. Przeciętna długość życia kobiet jest wyższa, w związku z czym mogą one oczekiwać niższych wypłat, niż w przypadku mężczyzn.

Sama idea wydaje się być słusznym rozwiązaniem dla starszych osób, które nieraz są właścicielami drogich nieruchomości w interesujących lokalizacjach. Dzięki odwróconej hipotece mogą one skorzystać z tej okazji i poprawić swoją sytuację finansową będąc już na emeryturze. Ma to istotną wartość szczególnie w momencie, gdy zauważalnie rosną wydatki na opiekę medyczną i lekarstwa. Trzeba jednakże również spojrzeć na to z drugiej strony. Zauważmy, iż kredytodawcy proponujące takie propozycje są nastawione na zarobek. W tym wypadku całość systemu bazuje na rozbieżności między realną wartością lokalu mieszkalnego, a sumą, jaka płacona jest ich posiadaczom. Senior, który decyduje się na taki sposób musi się zatem liczyć z faktem, iż dostanie jedynie pewną część wartości nieruchomości, którą posiada. Zazwyczaj jest to przedział od 70 do nawet jedynie 30 procent tej wartości.

W związku z tym przed złożeniem podpisu na umowie trzeba się dobrze zastanowić, czy: po pierwsze nieruchomość została właściwie wyceniona i czy rzeczywiście to wyjście jest najkorzystniejsze. Jedynie z finansowego punktu widzenia korzystniejsza może być po prostu zbycie posiadanej nieruchomości i najem innej , a także ulokowanie nadwyżek w bezpieczny produkt oszczędnościowy. W takim wypadku senior będzie mógł dowolnie dysponować całą sumą wynoszącą równowartość obiektu.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl