czwartek, 26 września 2013

Jak wyrobić w sobie nawyk skutecznego oszczędzania?

Jak wyrobić w sobie nawyk skutecznego oszczędzania?


Autor: EdytaG


Dla większości osób oszczędzanie kojarzy się z przykrym i trudnym w realizacji obowiązkiem. Być może właśnie dlatego wciąż tak niewielu Polaków systematycznie oszczędza. Jeśli jednak odkładanie pieniędzy na przyszłość potraktujemy, jak swego rodzaju hobby i cel w życiu, to z pewnością okaże się to łatwiejsze i prostsze do wykonania.


Od czego zacząć?

Wypracowanie nawyków oszczędzania jest szczególnie trudne, jeśli nasze wydatki są równe z dochodami, albo nawet wyższe. W takiej sytuacji pojawia się dość uzasadnione pytanie - z czego mam odłożyć? Dlatego stawianie pierwszych kroków w oszczędzaniu należy zacząć od redukcji niepotrzebnych, bądź nadmiernych wydatków, dzięki czemu końcowy wynik domowego budżetu będzie plusowy, a nie ujemny, bądź zerowy. Oszczędzanie bowiem nie tyczy się jedynie bezpośrednio pieniędzy, ale także naszych nawyków związanych z wydawaniem. Pierwszym celem na drodze oszczędzania powinna być redukcja wydatków stałych, związanych z prądem, wodą, benzyną czy gazem. Następnie ograniczanie wydatków zmiennych, związanych z kosmetykami, przyjemnościami, jedzeniem na mieście czy zakupem ubrań. Przykładowo zakręcając kurek z kranem podczas mycia zębów, używanie zmywarki czy korzystanie z porannego prysznica zamiast wanny pełnej piany ułatwi zmniejszenie kwoty miesięcznego rachunku za wodę. Wystarczy też gasić światło po wyjściu z pomieszczenia, wyłączać na noc telewizor czy radio z prądu, by zauważyć pierwsze pozytywne oznaki wprowadzania oszczędności do domowego budżetu.

10% na początek wystarczy.

Jeśli już zauważymy u siebie samoczynny odruch monitorowania własnych wydatków, między innymi poprzez sprawdzanie cen produktów, nieprzepłacanie za ładne i markowe, ale droższe opakowania czy zakręcając kran w czasie mycia zębów, to możemy zacząć odkładać nadwyżki swojego kapitału. Na początek 10% swoich dochodów. Róbmy jednak zawsze budżet na początku miesiąca i sprawdzajmy ile potrzebujemy wydać i jakie mamy rezerwy. Jeśli 10% dla naszej domowej kasy jest zbyt dużo, to odłóżmy 5%, ale starajmy się zawsze by miesięcznie odłożyć procentowo tę samą kwotę. W pierwszych miesiącach być może suma gromadzonych oszczędności nie będzie imponująca, jednak już po pierwszym roku z pewnością będzie powodem do dumy. Dodatkowo rozważmy skorzystanie z korzystnie oprocentowanych kont oszczędnościowych bądź atrakcyjnych lokat bankowych. Pomocne w wyborze odpowiedniego produktu oszczędnościowego mogą być zestawienia lokat i kont oszczędnościowych, jak np. ten ranking lokat bankowych. Pomnażanie kapitału działa motywująco i pozwala wytrwać w realizacji założonego celu oszczędzania.

Wyznaczaj krótkie i dłuższe cele.

By wytrwać w regularnym odkładaniu pieniędzy niezbędne jest wyznaczenie sobie celów. Krótkoterminowych, czyli wakacje z rodziną, kupno zamrażalki czy 40 urodziny męża i długodystansowe czyli moja emerytura, studia moich dzieci czy zmiana samochodu za 10 lat. Za każdym razem, kiedy poczujesz słabość, by nie odłożyć pieniędzy na swoje cele i kiedy pomyślisz o kredytach czy kartach kredytowych, przelicz ile musisz oddać bankowi na odsetki, a także ile bank zarobi na Twojej lekkomyślności. Zastanów się potem, ile możesz zyskać odkładając 200 złotych miesięcznie, co nie będzie trudne, jeśli zredukujesz swoje stałe czy zmienne wydatki, by cieszyć się na przykład dwutygodniowym urlopem nad oceanem, czy mogąc za 5 lat zmienić auto na nowsze. Pieniądze przeznaczane na cele długoterminowe odkładaj na długoterminowych lokatach i funduszach inwestycyjnych, co jeszcze bardziej zdeterminuje Cię do oszczędzania środków, a ponadto skutecznie zablokuje możliwość ich wypłacania. Na cele krótkoterminowe wybieraj natomiast krótkoterminowe lokaty i rachunki oszczędnościowe.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kto pomoże Ci w finansach?

Kto pomoże Ci w finansach?


Autor: Patryk Bloger


Mało kto zadaje sobie trud optymalizacji swoich podatków, tymczasem jednak od przemyślanych i mądrych decyzji zależy to, ile oddasz do fiskusa.


Ciągle zmieniające się prawo finansowe dezorientuje przeciętnego podatnika, który czy chce czy nie chce podlega temu prawu. Najbardziej powszechnym problemem w tym zakresie staje się dla wielu osób rozliczenie PITu. Ile i co można odliczyć w tym roku, jakie ulgi przysługują, rozliczać się razem czy osobno – zdaje się być tym samym pytaniem zadawanym przez podatników od wielu lat.

Ale poza złożeniem raz na rok zeznania podatkowego, zdarzają się i inne kwestie podatkowe, o które warto by było zadbać, a które często są lekceważone przez podatników. Niechęć do instytucji podatkowych, nieznajomość prawa powoduje, że podatnicy niechętnie zajmują się optymalizacją własnych podatków. A przecież w tym zakresie wiele można zmienić.

Samo zeznanie podatkowe od osób fizycznych może mieć różne warianty, które mogą wpływać na wysokość tego podatku np. odliczenie określonej ulgi, rozliczenie ze współmałżonkiem. Poza tym warto pomyśleć dość szybko o spadku tak, by spadkobiercy nie musieli ponosić dodatkowo wysokich kosztów z tego tytułu.

Najczęściej jednak doradca podatkowy ma do czynienia z instytucjami i firmami. To właśnie firmy już na samym początku swojej działalności powinny określić, to czy być płatnikami vat, czy też nie.

Są wady i zalety bycia Vatowcem podobnie jak i nie bycia nim. Nie mniej jednak odpowiedni wybór powinien być rozpatrywany indywidualnie, a w tym najlepiej może pomóc właśnie doradca, który jest merytorycznie przygotowany do świadczenia fachowej usługi na rzecz klienta.

Samodzielne przebrnięcie przez gąszcz zmieniających się ciągle przepisów prawa podatkowego może być tudne. Przekonali się o tym wszyscy ci, którzy tego spróbowali, dlatego szybka i niezawodna w tym przypadku okazuje sie pomoc kogoś z zewnątrz.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

24 patenty na hardcore’owe oszczędzanie

24 patenty na hardcore’owe oszczędzanie


Autor: Piotr Rawski


Jak oszczędzać na co dzień? Jest wiele sposobów. Można np. nie włączać światła po zmierzchu, zrezygnować z używek, prać w zimnej wodzie lub jeździć rowerem. Niektórzy idą jednak znacznie dalej, wymyślając iście hardcore'owe patenty na zaoszczędzenie kilku złotych. 24 spośród nich znajdziecie w niniejszym artykule.


Lista patentów na hardcore’owe oszczędzanie

Poniżej znajdziecie listę wszystkich 24 patentów na hardcore’owe oszczędzanie, opracowanych na podstawie historii przeczytanych lub zasłyszanych w internecie. Niektóre z nich są naprawdę warte uwagi (podczas gdy inne do tej pory nie mieszą mi się w głowie). Oto one:

- Mycie naczyń bez wody i płynu (wycieranie brudnych naczyń wilgotną szmatką).

- Recykling piany powstałej podczas mycia włosów – zbieranie jej, a następnie wykorzystywanie do mycia podłogi, luster czy sedesu.

- Kupowanie w promocji dużej ilości produktów o krótkim terminie ważności (na zapas) – istnieje ryzyko spożywania już przeterminowanych artykułów.

- Zbieranie wody podczas mycia się (np. do wiadra czy miski) i późniejsze wykorzystywanie jej do spłukiwania toalety.

- Oszczędzanie wody podczas mycia się: jednorazowe namydlenie się i szybkie spłukanie wodą.

- Zamiast chodzenia do kina, wykupienie abonamentu na najnowsze filmy na VOD.

- Samodzielne strzyżenie się (unikanie wizyt u fryzjera).

- Umożliwienie fryzjerowi eksperymentowania na własnej głowie w zamian za zniżkę.

- Naprawa zepsutej bielizny – cerowanie skarpetek i majtek.

- Wykorzystywanie nieświeżego jedzenia do zapiekanek.

- Produkowanie wina z nadpsutych owoców.

- Tworzenie biżuterii ze śmieci (m.in. starych swetrów, dodatków do słodyczy, drutów).

- Regularne korzystanie z darmowych próbek markowych kosmetyków, dostępnych w aptekach i drogeriach.

- Stosowanie cotygodniowej, 24-godzinnej głodówki.

- Wykorzystywanie wyschniętego chleba do robienia tostów.

- Unikanie dwukrotnego gotowania tej samej wody – przelewanie wrzątku do innego naczynia i późniejsze korzystanie z niego lub robienie herbaty na zapas.

- Korzystanie z promocji w aptekach i drogeriach: wymiana pustych opakowań kosmetyków na nowe kosmetyki.

- Wykorzystywanie kosmetyków do maksimum (sposób na skończony/wyschnięty tusz do rzęs: włożenie całego opakowania do wrzątku; odświeżenie wyschniętego lakieru do paznokci: wymieszanie do z niewielką ilością zmywacza do paznokci lub kremu nawilżającego).

- Korzystanie z promocji w sklepach z odzieżą używaną (zaopatrywanie się w nich na cały sezon).

- Wymiana umiejętności za konkretne dobra czy usługi: np. nocleg na wakacjach za odmalowanie pokoju czy prace porządkowe.

- Koleżeńska współpraca na imprezach – zabawa w lokalu przy jednym drinku w danym momencie (kupowanie napojów i alkoholu na zmianę).

- Before party z alkoholem z marketu przed właściwą imprezą (aby uniknąć nadmiernych zakupów alkoholu w klubie).

- Odłączanie urządzeń elektronicznych z gniazdek jeśli się z nich w danym momencie nie korzysta.

- Samodzielne przygotowywanie prezentów dla przyjaciół i bliskich – tworzenie ich „z niczego” (przykład: ramka do zdjęć ozdobiona pokolorowanymi wstążkami makaronowymi).

Czy warto wprowadzić je w życie?


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czym jest kredyt inwestycyjny dla firm

Czym jest kredyt inwestycyjny dla firm


Autor: Moniq


Inwestycje to przyszłość firm, co jednak wiąże się zawsze z przeznaczeniem na nie dodatkowych środków. Jakie wyjście mają firmy, gdy nie mają gotówki na inwestycje?


Każda firma, aby trwać na rynku musi inwestować w swój rozwój. Czasem jednak nie dysponuje odpowiednią ilością wolnych środków. W takim przypadku może skorzystać z bogatej oferty banków, udostępniających specjalne kredyty dla firm. Sprawdźmy, jakie to produkty. Kredyt dla firm, który został stworzony właśnie w celu wsparcia finansowego rozwoju przedsiębiorstwa, to kredyt inwestycyjny. Dzięki niemu, nowe środki uzyskane tą drogą firma może przeznaczyć na różnego rodzaju inwestycje.

Wśród nich można wyróżnić inwestycje materialne, na przykład budowa nowych budynków bądź zakup nowoczesnych sprzętów niezbędnych w procesie wytwórczym. Drugim rodzajem inwestycji są inwestycje niematerialne, czyli sfinansowanie nabycia wszelkich praw, licencji, koncesji itp. Oczywiście firma może środki pochodzące z kredytu przeznaczyć na inwestycje finansowe, czyli przejmowanie innych firm, poprzez nabywanie na Giełdzie Papierów Wartościowych i nie tylko ich akcji.

Kredyty inwestycyjne są udzielane przedsiębiorstwu w dwóch formach, zarówno jednorazowej dotacji, jak również jako linia kredytowa, z której przez określony w umowie czas przedsiębiorstwo może korzystać bez większych ograniczeń. Okres spłaty tego rodzaju zobowiązania może wynieść kilkanaście lat, a sam kredyt może być spłacany poprzez raty równe, jak i malejące, w zależności od potrzeb konkretnego przedsiębiorstwa.

Trzeba pamiętać, że kredyt inwestycyjny stwarza szansę na rozwój firmy, ale niesie również ze sobą ryzyko niepowodzenia. Dlatego też banki, które chcą zabezpieczyć się przed ewentualnymi stratami wynikającymi z niewypłacalności przedsiębiorstw, wymagają bardzo dokładnego przedstawienia planu inwestycji wraz z jej spodziewanymi efektami.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Oszczędzanie drogą do szczęścia

Oszczędzanie drogą do szczęścia


Autor: Olka


Jedną z przydatnych cech, które dziecko może wynieść z domu, z pewnością jest oszczędność. Dzięki temu bez problemu w przyszłości pokona wszelkie kłopoty finansowe, stając się świadomym klientem, który potrafi powiedzieć „nie” otaczającym go „super okazjom” i „promocjom”.


Dzieci obserwują swoich rodziców i starają się naśladować ich zachowania i wybory. Dzięki temu uczą się reguł panujących w świecie i stają się jego częścią. Wielu rodziców jednak zapomina o tym i nie bacząc na pilnie monitorującego ich działania malca, hołduje swoim nałogom, dając zły przykład. W społeczeństwie, które wzrosło w kapitalizmie, wielu dorosłych ludzi wciąż nie pojmuje jego zasad i daje się złapać na wszystkie marketingowe sztuczki, jakie się tylko udało specjalistom z danej branży wymyślić. W efekcie, z krótkich zakupów wracają z pełnymi siatami kompletnie niepotrzebnych rzeczy, które kupili „na promocji”. Zbyt częste korzystanie z takich promocji skutkuje gromadzeniem ogromnej ilości niepotrzebnych rzeczy oraz brakami w portfelu i na kontach oszczędnościowych. Można to jednak z łatwością zmienić!

Zanim jednak przystąpimy do drastycznych cięć, przyjrzyjmy się, na co wydajemy najwięcej pieniędzy, np. czy sms w naszej sieci musi być tak drogi, czy naprawdę potrzebujemy trzech paczek chipsów na tydzień oraz czy nasza szafa domknie się po zakupie kolejnej bluzki lub pary butów? Przez miesiąc spisujmy swoje wydatki, a na koniec podsumujmy je, dzieląc na obowiązkowe, przydatne i te, bez których moglibyśmy się obyć. Sumując wydatki z ostatniej kolumny, dowiemy się, ile mogliśmy zaoszczędzić, gdybyśmy rozsądniej podchodzili do kwestii zakupów. Kolejny miesiąc poświęćmy na naukę korzystania z list. Przed każdym wyjściem do sklepu przygotujmy sobie listę rzeczy, które musimy kupić (planując równocześnie swój jadłospis na kolejny tydzień) i starajmy się jej trzymać, niezależnie od promocji oraz tego, co nagle wyda nam się niezbędne. Nie zrażajmy się wysokim rachunkiem, jaki zobaczymy przy kasie i weźmy pod uwagę, że te pieniądze powinny starczyć nam na cały tydzień. Starajmy się też ograniczyć nasze wizyty w centrach handlowych i restauracjach, zawężając menu do tego, co sami jesteśmy w stanie sobie przygotować na cały dzień w pracy. Pod koniec miesiąca ponownie podsumujmy nasze wydatki i sprawdźmy, o ile wynik różni się od poprzedniego zestawienia. Oszczędziliście? Jeżeli tak, z pewnością poczujecie motywację i będziecie chcieli dążyć do kolejnego etapu nauki oszczędzania!

Przyjrzyjmy się swoim rachunkom i usługom, które wykupiliśmy jakiś czas temu. Jeżeli rachunki za prąd wydają się nam zbyt wysokie, załóżmy w mieszkaniu energooszczędne żarówki i nauczmy się wyłączać je wtedy, kiedy ich nie potrzebujemy. Przeciwdziałajmy również zbyt dużym opłatom za ogrzewanie! Wystarczy niewiele – uszczelnijmy okna na zimę i zamykajmy pokoje tak, aby ciepło nie uciekało do chłodniejszych partii mieszkania. Dzięki temu nie będziemy musieli grzać równomiernie w całym lokalu, a tylko w pokojach, w których przebywamy. Warto również zwrócić uwagę na rachunki telefoniczne. Zastanówmy się - ile korzystamy z telefonu, jak często wysyłamy wiadomości tekstowe i czy nie nadszedł już czas na zmianę operatora? Wybierzmy mniejszy abonament i pakiety, które pozwolą nam za darmo łączyć się z osobami, z którymi kontaktujemy się najczęściej. Z pomocą przyjdą nam również rozwiązania online – bramka sms do wszystkich sieci i komunikatory internetowe – Google Talk, Skype czy zapomniane nieco Gadu-Gadu. A co z zakupami ubraniowymi? Czas i tu wprowadzić nowe zasady! Przejrzyjmy nasze szafy i podzielmy ubrania, bez sentymentu wyrzucając to, czego nie mieliśmy na sobie od miesięcy. Kolejnych zakupów dokonujmy rozważnie, analizując zastosowanie każdej bluzki czy spodni, próbując w głowie zestawić je z tym, co już jest w naszej garderobie. Nie ograniczajmy się do najtańszych rzeczy, które szybko stracą fason i zwracajmy uwagę na materiały, z jakich je wyprodukowano. Czasem warto wydać 100 złotych więcej na skórzane buty, które będą z nami przez kolejnych kilka sezonów, aniżeli co kilka miesięcy wydawać kolejne drobne na kiepskiej jakości obuwie, które po pierwszym deszczu zacznie się rozklejać.

Ucząc się nowych nawyków, wkrótce sami dostrzeżemy inne możliwości oszczędzania i wyzwolimy się z konieczności posiadania wielu przedmiotów, które wciskane nam są na każdym kroku. Rozsądne zakupy pozwolą nam na oszczędności, które będziemy mogli przeznaczyć na wspólne wyjazdy na wakacje lub szybsze spłacenie kredytu. Co więcej, dając taki przykład dzieciom, istnieje duża szansa, że uda nam się wychować małego mądralę, który nie będzie pragnął imponować innym dzieciom zabawkami, jakie dostał od rodziców, ale wiedzą i umiejętnościami, jakie udało mu się nabyć podczas kreatywnych zabaw. Zaprocentuje to także w jego przyszłości - być może jako nastolatek nie będzie korzystał non stop z telefonu, kontaktując się z przyjaciółmi za pomocą bramki sms lub jednego z internetowych komunikatorów i nie będzie wydawać pieniędzy na papierosy i alkohol, które będzie traktował jako coś zupełnie niepotrzebnego do szczęścia.

Oszczędzanie się nam opłaca. Rozsądne zarządzanie domowym budżetem i wspólna praca nad utrzymaniem go w ryzach nie tylko wzbogaci nasz portfel, ale także wzmocni więzi rodzinne. W końcu nic tak nie jednoczy ludzi jak wspólny cel!


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.