wtorek, 28 stycznia 2014

Czy twoje pieniądze są bezpieczne w banku?

Czy twoje pieniądze są bezpieczne w banku?


Autor: człowieczek z błyskiem w oku


Sektor bankowy podlega surowym przepisom. W Polsce każdy bank musi posiadać specjalną zgodę na prowadzenie działalności wydaną przez KNF. Dodatkowo przepisy zobowiązują banki, do szczegółowych miesięcznych raportów.


Komisja Nadzoru Finansowego jest głównym organem kontrolującym pracę banków. Podlega bezpośrednio premierowi. KNF także tworzy rekomendacje, określa wymogi stosowane wobec banków. Dotyczą one poziomu płynności finansowej, wysokości kapitałów i zabezpieczeń czy stopnia wypłacalności. KNF kontroluje również, przestrzegania wewnętrznych przepisów i procedur, które ustalają same banki. Bankierzy zobowiązani są do zdawania miesięcznych raportów, zawierających wiele aspektów pracy banku. Raporty zwykle liczą po kilkaset stron, dane muszą być bardzo dokładne i rzetelnie opracowane. Dzięki temu, komisja co miesiąc prześwietla na wskroś prace banku. Niezależnie od tego, pracownicy KNF bezustannie przeprowadzają kontrole terenowe. Sprawdzając wiarygodność sprawozdań bankierów.

W razie bankructwa banku gwarantem zdeponowanych w nim środków jest Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Instytucja wypłaca pieniądze w ciągu 20 dni od daty ogłoszenia upadłości banku. Gwarancją objęte są środki do 100 tys. euro. Jeżeli właścicieli rachunku jest więcej, wówczas przysługuje kwota 100 tys. na osobę. W razie kłopotów banku BFG może działać prewencyjnie. Ma do dyspozycji środki, które może przekazać, aby uchronić bank przed niewypłacalnością. Skąd biorą się pieniądze w BFG? Banki zobowiązane są do odprowadzania środków na rzecz funduszu. BFG wykorzystuje również zyski z kredytów, które udziela bankom. BFG może skorzystać też z dotacji z budżetu państwa i kredytu z NBP.

BFG to tylko jeden z elementów dużej machiny nadzorującej banki. Co w przypadku gdy ta machina zawiedzie? Jeżeli zostaniemy oszukani przez bank,np. bank źle naliczy odsetki lub narzuci bezprawną karę. Możemy wnieść skargę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK może np. w naszym imieniu negocjować warunki ugody z bankiem. Istnieje również możliwość, wniesienia sprawy do sądu polubownego, działającego przy KNF. Konsumenci mogą zwracać się o pomoc do arbitra z Polskiego Związku Banków. Dopiero gdy to nie pomoże, odwołujemy się do sądu.


Zadbaj o swoje finanse

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak obiżyć raty kredytów?

Jak obiżyć raty kredytów?


Autor: człowieczek z błyskiem w oku


Nasz budżet domowy często obciążony jest różnymi ratami, np. za zakup sprzętu domowego, samochodu czy mieszkania. Musimy pamiętać o różnych kwotach i terminach spłaty kredytów, dodatkowo wykonujemy każdy przelew z osobna. Takie rozwiązanie jest niekorzystne dla naszego portfela.


Banki przychodzą z rozwiązaniem, proponują połączenie wszystkich zobowiązań w jeden kredyt. Konsolidacja zadłużenia jest skutecznym sposobem, na obniżenie comiesięcznego obciążenia domowego budżetu. Przy łączeniu zobowiązań, należy jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Musimy być świadomi korzyści i niebezpieczeństw, które niesie kredyt konsolidacyjny.

Zapadalność kredytu, czyli okres końca spłaty pożyczki jest najistotniejszym elementem. Konsolidując np. ratę kredytu samochodowego, gotówkowego i mieszkaniowego, pamiętajmy że okresy spłat tych zadłużeń bardzo się różni. Natomiast konsolidacja jeszcze dodatkowo wydłuży okres spłat. Niskie kilkuletnie zobowiązania po połączeniu będą droższe, gdyż zapłacimy więcej odsetek. Jednak spadnie wysokość miesięcznego zobowiązania.

Przy łączeniu kredytów, należy mieć świadomość wzrostu kosztów kredytu. Czy obniżenie rat zrekompensuje ich wzrost? Oczywiście że nie, bank jest przedsiębiorstwem, które musi zarabiać. Często zdarza się że zobowiązania przerastają budżet domowy. Wówczas konsolidacja obniża miesięczną ratę, ratując płynność finansową gospodarstwa domowego.

Do skonsolidowania dużych pożyczek, będzie niezbędne dobre zabezpieczenie. W przypadku kredytów mieszkaniowych, banki dopuszczają jako zastaw, nieruchomość kupioną za wcześniejszy kredyt. Jednak kwota nowego kredytu z dołączonymi dodatkowymi zobowiązaniami nie może przekroczyć wartości nieruchomości. Jeżeli konsolidowanym kredytem jest pożyczka na samochód, banki mogą uwzględnić pojazd jako zabezpieczenie.

Konsolidacja bywa wybawieniem, jednak często nic nie daje. Może się okazać, że po połączeniu zobowiązań, zyskujemy kilkanaście złotych miesięcznie. Dlatego warto przed przystąpieniem do kredytu, wykonać solidną symulację zysków i strat.


Zadbaj o swoje finanse

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak zmniejszyć opłaty bankowe

Jak zmniejszyć opłaty bankowe


Autor: człowieczek z błyskiem w oku


Co miesiąc tracimy pieniądze, nawet nie wiedząc o tym. Nieprzemyślane użycie kart płatniczych czy kredytowych, stare konto, do którego jesteśmy przyzwyczajeni - to tylko przykłady, przez które potrafimy stracić kilkaset złotych rocznie.


1. Jeżeli twoje konto jest za drogie, wybierz tańszą konkurencję.

Oferty kont bankowych ciągle się zmieniają. Duża konkurencja wymusza spadek opłat za prowadzenie rachunku. Klient, który założył konto kilka lat temu, płaci dużo więcej niż nowi klienci tego samego banku. W ekstremalnych przypadkach na zmianie konta zaoszczędzisz 200-300 zł miesięcznie. Pamiętaj, że niektóre banki posiadają ofertę powiadamiania urzędów, instytucji czy pracodawcy o zmianie numeru twojego konta. Nie bój się zmiany, będzie ona korzystna dla twojego portfela.

2. Wykorzystuj wszystkie bonusy.

W większości banków korzystanie z karty płatniczej obarczone jest stosowną opłatą. Jednak banki ustalają miesięczną sumę operacji, powyżej której klient jest zwolniony z opłaty za korzystanie z karty. To kilkadziesiąt złotych zaoszczędzonych w ciągu roku.
Wykorzystuj premie banków. Jeżeli na twoje konto wpływa co miesiąc określona kwota i utrzymujesz na nim odpowiednie saldo, wówczas banki często zwalniają z opłat za obsługę konta.

3. Wybierz konto dopasowane do swoich potrzeb.

Sprawdź, ile miesięcznie robisz przelewów, ile razy korzystasz z bankomatu, jak często płacisz za zakupy w sklepie kartą. Po zsumowaniu twojej aktywności, określ najczęściej wybieraną usługę. Pod tym względem porównaj dostępne oferty kont osobistych. Oceń, co jest dla ciebie najważniejsze i wybierz odpowiednią funkcjonalność.

4. Używaj internetu.

W dobie wszechobecnego internetu, wybierz bankowość internetową. Operacje za pomocą sieci są kilkanaście procent tańsze w porównaniu z tradycyjnym okienkiem bankowym. Dodatkowo oszczędzasz czas i pieniądze za dojazd do placówki.

5. Wybieraj z głową.

Jeżeli twoje konto nie gwarantuje bezpłatnych wszystkich bankomatów, nie korzystaj z usług urządzeń innych banków. Zapłacisz dużo wyższe prowizje, które mogą sięgać kilku procent kwoty operacji.

6. Pilnuj karty kredytowej.

Zawsze spłacaj terminowo swoją kartę kredytową. Po okresie bezodsetkowym bank naliczy ogromne odsetki, nawet z drobnej kwoty. Zwykle oprocentowanie długu na karcie kredytowej to 20%. Pamiętaj, że karty kredytowe pomyślane są jako karty płatnicze. Korzystanie z nich w bankomatach wiąże się z wyższymi prowizjami pobieranymi przez bank.


Zadbaj o swoje konto

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kredyt to nie wyrok, możesz wypowiedzieć umowę

Kredyt to nie wyrok, możesz wypowiedzieć umowę


Autor: człowieczek z błyskiem w oku


Podpisanie niekorzystnej umowy o kredyt nie oznacza, że będziemy skazani na jego spłacanie. Wg ustawy o kredycie konsumenckim mamy prawo do wypowiedzenia umowy, we wcześniej określonym terminie.


Banki kuszą nas coraz to nowymi reklamami kredytów, w których nie zawsze podawane są pełne koszty zaciągnięcia zobowiązania. Często bankierzy skrzętnie ukrywają dodatkowe opłaty. Czasami jesteśmy pod presją czasu lub kierujemy się podpowiedziami sprzedawcy. Jednak w razie nieprzemyślanej decyzji o podpisaniu umowy, prawo gwarantuje klientowi możliwość odstąpienia od niej. Sposób zrywania umowy oraz czas, po jakim można to zrobić, określa odpowiedni paragraf. W większości przypadków okres ten nie przekracza trzech tygodni. Nie może być krótszy niż 14 dni. Podpisany wniosek o odstąpienie od umowy należy złożyć zazwyczaj w tej samej placówce osobiście bądź wysłać pocztą. Bankierzy przy podpisywaniu umowy zobowiązani są do przekazania odpowiedniego formularza. Dodatkowo pracownik banku poinformuje nas ustnie o terminie, do którego możemy złożyć wypowiedzenie.

Ważne jest, aby ustalić, czy bank sam obciąży nasz rachunek kwotą kredytu, czy też to my musimy wykonać przelew. Jest to o tyle ważne, że po złożeniu wniosku zwrot musi być dokonany w ciągu 30 dni. Oczywiście, najlepiej zrobić to jak najszybciej, za każdy dzień bank będzie naliczał stosowne odsetki. Warto tu wspomnieć, że to jedyna opłata, której może zażądać bank. Wyjątkiem są sytuacje, gdy bankier poniósł dodatkowe koszty np. wypis aktu notarialnego.

Sprawa nieco skomplikuje się przy sprzedaży ratalnej, ponieważ rozwiązanie umowy o kredyt nie jest równoznaczne z zerwaniem umowy sprzedaży. Dlatego dodatkowo należy udać się do punktu sprzedaży i poprosić o rozwiązanie umowy na mocy porozumienia. Zazwyczaj nie ma z tym większego problemu, jeżeli sprzedawca nie będzie widział przyczyn do rozwiązania umowy kupna, będziemy musieć za towar zapłacić gotówką. Inaczej umowa kredytowa pozostanie nierozwiązana.


Zadbaj o swoje finanse

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Chwilówki pod nadzorem

Chwilówki pod nadzorem


Autor: człowieczek z błyskiem w oku


Ministerstwo finansów chce odgórnie ustalić limit prowizji kredytów pozabankowych. Może to wpłynąć na ograniczenie ofert firm pożyczkowych, paradoksalnie stwarzając zagrożenie łatwiejszego wciągnięcia klientów w spiralę długów.


Głównymi klientami firm pozabankowych są ludzie biedni, bez wystarczającej zdolności kredytowej. Banki zazwyczaj odmawiają im udzielenia kredytu. Parabanki oferują najdroższe pożyczki krótkoterminowe, jednak z najłatwiejszym dostępem. Wprowadzenie limitu oprocentowania czy prowizji, zwiększy kwoty proponowanych kredytów. Większe kwoty mogą przerosnąć pożyczających je klientów, doprowadzając do klasycznej spirali kredytowej.

Ministerstwo finansów w obawie przez rosnącym zadłużeniem Polaków chce ograniczyć koszty pożyczania w parabankach do 30%. Działanie wydaje się logiczne, jednak niektórzy sądzą, że wpłynie na sprawę odwrotnie niż zamierzano. Dziś w parabankach pożyczymy maksymalnie niewiele ponad tysiąc złotych, na bardzo krótki 30-dniowy okres. Zmiany spowodują konieczność podwyższenia kwot oferowanych pożyczek. Parabanki będą musiały rekompensować niższy zysk. Popularne chwilówki po prostu znikną, przekształcając się w kredyty gotówkowe udzielane wyłącznie w bankach.

Jednak sektor bankowy nie będzie miał nigdy w ofercie podobnego produktu. Zamiany uderzą najbardziej w pożyczkobiorców, którym zostaną tylko banki albo lombardy. Dzisiejszy koszt chwilówki kształtuje rynkowa konkurencja. Na polskim rynku tego rodzaju firm jest wystarczająco dużo, aby zapewnić klientowi relatywnie atrakcyjną cenę mini kredytu.

Pamiętajmy, że szybka pożyczka parabanku nie jest produktem bankowych. Jest skierowana do innej grupy pożyczkobiorców i nie stanowi konkurencji dla banków. Wielkim błędem będzie likwidacja tej formy pożyczania. Jak wynika z badań Homo Homini prawie połowa ankietowanych nie chce regulacji chwilówek, jeśli wpłynęłoby to na ofertę firm udzielających niskie kredyty.


Zadbaj o swoje finanse

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.