niedziela, 13 grudnia 2015

Czarna lista dłużników – fakty i mity

Czarna lista dłużników – fakty i mity


Autor: Marcelina Walijska


Z pewnością nie raz spotkałeś się ze stwierdzeniem, że osoby które nie płacą swoich zobowiązań finansowych w terminie, trafiają na “czarną listę”. A czy zastanawiałeś się, czym tak naprawdę ona jest? Czy faktycznie lista dłużników zawiera wyłącznie informacje o nieterminowych płatnikach?


1. Czarna lista dłużników to potoczna nazwa biura informacji gospodarczej – FAKT

To prawda. Czarna lista dłużników to potoczna nazwa rejestru prowadzonego przez biura informacji gospodarczej (BIG). W Polsce działają cztery takie biura. Każde z nich zajmuje się gromadzeniem, przechowywaniem i udostępnianiem informacji gospodarczych na temat konsumentów oraz przedsiębiorców.

2. Na “czarnej liście” znajdują się wyłącznie informacje o nieterminowych płatnikach – MIT

Chociaż określenie “czarna lista” nie budzi pozytywnych skojarzeń, w rzeczywistości w BIG-ach znajdują się zarówno informacje negatywne (o zaległościach płatniczych), jak również wpisy pozytywne (dotyczące terminowej spłaty zobowiązań). Jak możesz uzyskać pozytywny wpis? Wystarczy, że terminowo będziesz opłacać wszystkie rachunki, wypełnisz wniosek o wpisanie informacji pozytywnej do BIG-u (możesz go pobrać ze strony infoPozytywni.pl) i przekażesz go swojemu usługodawcy, np. operatorowi telefonii komórkowej, dostawcy Internetu, prądu lub spółdzielni mieszkaniowej. Jego obowiązkiem jest zamieścić pozytywny wpis w BIG-u na Twój temat w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku.

3. Tylko banki mogą dopisać swoich dłużników na “czarną listę” – MIT

Wpisów do BIG-u może dokonać każda firma czy instytucja, która ma podpisaną umowę z biurem informacji gospodarczej. Na czarną listę dłużników może Cię dopisać między innymi operator telefonii komórkowej, dostawca prądu, gazu lub Internetu, z którymi masz podpisaną umowę. Wystarczy, że będziesz zalegał z płatnościami na kwotę minimum 200 zł przez okres co najmniej 60 dni. Jako konsument również masz prawo dopisać swojego dłużnika do rejestru, ale aby to zrobić, musisz posiadać tytuł wykonawczy (wyrok sądu) potwierdzający zadłużenie.

4. Każdy może samodzielnie sprawdzić, czy znajduje się na liście dłużników – FAKT

Zarówno jako osoba prywatna i jako właściciel firmy masz prawo dowiedzieć się, czy Twoje nazwisko figuruje na czarnej liście dłużników. Rejestr Dłużników ERIF przygotował specjalnie dla konsumentów serwis internetowy infoKonsument.pl. Jeśli chcesz pobrać raport na swój temat, wejdź na stronę i zarejestruj się bezpłatnie. Po zalogowaniu na swoje konto będziesz mógł sprawdzić, czy znajdujesz się w Rejestrze. Jako konsument masz możliwość pobrania również informacji na temat instytucji i przedsiębiorców. Dzięki temu możesz przekonać się, czy Twój przyszły pracodawca, biuro podróży, z którego usług chcesz skorzystać, lub inny podmiot gospodarczy jest rzetelnym płatnikiem i godnym zaufania partnerem.


czarna lista dłużników - sprawdź!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Gehenna przedsiębiorcy. Zanim dostaniesz kredyt, będziesz musiał się nagimnastykować

Gehenna przedsiębiorcy. Zanim dostaniesz kredyt, będziesz musiał się nagimnastykować


Autor: Artykuły Specjalne


Kredyt obrotowy na bieżącą działalność, celowy na służbowy samochód i inwestycyjny na rozwój działalności to duże wyzwanie dla każdego przedsiębiorcy. Dlaczego? Zanim bank zaproponuje ci podpisanie umowy, będziesz musiał udowodnić swoją stabilną sytuację finansową.


Mały przedsiębiorca niemile widziany przez bank

Jeśli uwierzyłeś w przekazy reklamowe, że do zaciągnięcia kredytu na start firmy wystarczy dowód osobisty, to zaraz sprowadzimy cię na ziemię. Przedsiębiorcy należą bowiem do tej grupy klienckiej, która niosą ze sobą podwyższone ryzyko kredytowe. Uzasadnienie, bo gdyby spojrzeć na dane Głównego Urzędu Statystycznego, 80% wszystkich firm znika z rynku zanim skończy 2 lata.

W efekcie - instytucje podchodzą z dużą rezerwą do początkujących przedsiębiorców i zanim zgodzą się na udzielenie wsparcia finansowego, wymagają udokumentowania swojej zdolności kredytowej.

Kredyt dla małej firmy tak, ale pod kilkoma warunkami

1. Przynajmniej roczna obecność na rynku to absolutne minimum

Możesz przyjąć za standard, że jeśli bank ma udzielić ci finansowania, twoja firma powinna być obecna na rynku przez przynajmniej 12 miesięcy od chwili złożenia wniosku CEIDG-1 w urzędzie miasta. Napisaliśmy „przynajmniej”, bo część banków nie będzie chciała z tobą negocjować zanim twoja DG nie skoczy 24 miesięcy lub więcej.

2. Wkład własny może okazać się konieczny

Banki próbują zminimalizować ryzyko kredytowe wkładem własnym przedsiębiorcy. To oznacza, że jeśli złożysz swój wniosek o sfinansowanie auta służbowego z kredytu celowego, spodziewaj się 10-, 20-procentowej opłaty początkowej.

Wkład to sygnał dla banku, że dzielicie się ryzykiem przynajmniej w części.

3. Bank będzie wymagał kompletu dokumentacji

Nim bank udzieli finansowania będzie wymagał od ciebie kompletu dokumentów. Jeśli jesteś właścicielem jednoosobowej działalności gospodarczej, to będziesz musiał przygotować m.in. dowód osobisty, wypis z CEIDG, zaświadczenie od US i ZUS, że nie zalegasz ze składkami, wnioski potwierdzające nadanie numerów: REGON (patrz słownik: REGON ») i NIP, a także PIT za ubiegły rok podatkowy oraz wiele innych.


To jak obszerna będzie lista zależy od polityki banku, twojej zdolności kredytowej oraz wysokości finansowania o jakie wnioskujesz.


Praktyczna i dobra wiedza w sieci - Artelis.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

5 największych wad finansowania bankowego dla działającej firmy

5 największych wad finansowania bankowego dla działającej firmy


Autor: Artykuły Specjalne


Nawet prężnie działającej firmie przydaje się co pewien czas zastrzyk gotówki. Do wyboru są wówczas różne opcje pozyskania środków, jednak większość przedsiębiorców najpierw kieruje swe kroki do banku.


Zanim jednak podejmiemy decyzję o złożeniu wniosku o kredyt, musimy wiedzieć, że oprócz niewątpliwych zalet takie rozwiązanie ma niestety również wady…

Kredyty bankowe należą do najpopularniejszych produktów finansowych, o których myślą przedsiębiorcy potrzebujący gotówki na dalsze rozwijanie działalności, poszerzenie oferty, przetrwanie trudniejszego momentu czy skorzystanie z atrakcyjnej okazji biznesowej. Jak wiadomo, w biznesie czas to pieniądz. Finansowanie inwestycji warto więc przeprowadzić jak najszybciej. Niestety bank nie zawsze wychodzi naprzeciw potrzebom firm, zwłaszcza z sektora MŚP.

1. Zdolność kredytowa? Niekoniecznie

Banki podchodzą dość nieufnie do sektora MŚP. Największym problemem jest udowodnienie bankowi swojej zdolności kredytowej, a mała firma jest w ich oczach niezbyt wiarygodnym kredytobiorcą. Nawet jeśli bank zdecyduje się udzielić kredytu, uznaje, że ponosi większe ryzyko i rekompensuje je sobie wyższymi kosztami takiej pomocy finansowej. Z danych Eurostatu wynika, że oprocentowanie kredytów dla firm w Polsce jest o wiele wyższe niż w krajach strefy euro (źródło: http://www.nbp.pl/publikacje/materialy_i_studia/ms310.pdf).

Przedsiębiorstwa z sektora MŚP najczęściej nie dysponują na tyle dużym majątkiem, aby móc przedstawić wymagane przez bank zabezpieczenia w formie aktywów. Wówczas firma może np. uzyskać poręczenie z funduszu poręczeń kredytowych. Niestety większość tego typu funduszy działa głównie w branżach tradycyjnych. Firmy innowacyjne mają tu niewielkie pole manewru.

2. Długi proces rozpatrywania wniosku kredytowego

Kolejnymi problemami przedsiębiorców są długotrwałe procedury i czas oczekiwania na decyzję kredytową. Uruchomienie kredytu może potrwać od 3 do 6 miesięcy. W czasie, gdy przedsiębiorca czeka na decyzję, bank sprawdza jego historię oraz zdolność kredytową.

Tutaj szczególnie widać przewagę finansowania pozabankowego – w przypadku prowadzenia przedsiębiorstwa czas jest przecież bezcenny, szczególnie gdy w grę wchodzi możliwość zainwestowania w pojawiającą się okazję biznesową czy też potrzebne są dodatkowe środki na dokończenie inwestycji już rozpoczętej. Przykładowo firma Property Secured Fund SA, udzielająca pożyczki pod zastaw nieruchomości, może podjąć decyzję nawet po kilku dniach. Czas oczekiwania jest tak krótki, ponieważ pożyczkodawca jedynie sprawdza nieruchomość, która będzie stanowić zabezpieczenie, a przedsiębiorca nie jest zobowiązany do udokumentowania swojej zdolności kredytowej.

3. Ogrom dokumentacji

To trzeci problem, z którym muszą się zmierzyć przedsiębiorcy starający się o kredyt. Należy bowiem przygotować m.in. wniosek kredytowy, dokumenty przedsiębiorstwa, wyciągi z konta za ostatnie 6 miesięcy, dokumentację finansową czy biznes plan.

4. Stałe obciążenie finansowe firmy

Najkorzystniejszym sposobem spłaty jest najczęściej spłata jednorazowa. Dokonuje się jej pod koniec okresu, na jaki zaciągnęło się zobowiązanie. Konieczność regularnego spłacania rat kredytu sprawia, że właściciel firmy nie może w pełni wykorzystać potencjału pożyczonej sumy – co miesiąc musi mieć na uwadze konieczność odłożenia pewnej kwoty, która zostanie ściągnięta z konta przez bank.

5. Zmienne koszty kredytu

Produkty bankowe wydają się być tańszą opcją niż pożyczki, jednak nie zawsze tak jest. Oprocentowanie jest oczywiście niższe, ale należy dodać do tego rozmaite opłaty, ubezpieczenie, a często także wymóg otwarcia w danym banku rachunku firmowego i utrzymywania na nim regularnych obrotów. Co więcej, wysokość opłat i prowizji bankowych może ulegać zmianie w trakcie trwania umowy o kredyt. Wahania te mogą wynikać m.in. z decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych (gdy stopy wzrastają, rośnie również koszt kredytu o zmiennym oprocentowaniu), zmiany poziomu inflacji lub wysokości opłat ponoszonych przez kredytobiorcę związanych z wykonywaniem umowy za pośrednictwem firm współpracujących z bankiem czy też wprowadzenia nowych przepisów prawnych.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Usługi księgowe

Usługi księgowe


Autor: Julia Wolińska


Coraz to więcej przedsiębiorców odbiega od tradycyjnej metody prowadzenia ksiąg w firmie, czyli samodzielnej księgowości. Z dnia na dzień rośnie liczba osób zmierzających do połączenia zarządzania firmą z prowadzeniem księgowości zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.


USŁUGI KSIĘGOWE ZŁOTYM ŚRODKIEM NA SUKCES FIRMY

Wiele osób z pewnością zastanawia się czym tak właściwie są usługi księgowe. Jest to bardzo obszerny temat, który można krótko i zwięźle określić słowami “kompleksowa pomoc przedsiębiorcom w prowadzeniu ich działalności gospodarczej na jak najwyższym poziomie.” Każdego dnia zwiększa się liczba właścicieli firm, którzy stawiają na bezpieczeństwo w swojej firmie. Konkurencja na rynku jest ogromna i przedsiębiorcy pragną zapewnić swojej firmie stabilność finansową oraz odpowiednią pozycję na rynku. Jak tego dokonać? Odpowiednim krokiem będzie skorzystanie z oferty biur świadczących usługi księgowe. Takie działanie pozwoli przedsiębiorcom w pełni skupić się na zarządzaniu swoją firmą bez konieczności dekoncentrowania się na sprawach księgowych swojej firmy.


RATUNEK - KSIĘGOWA CZY BIURO RACHUNKOWE?

Ogrom przedsiębiorców zdecydowanych na profesjonalną pomoc księgową zastanawia się czy lepsze będzie biuro rachunkowe, czy doświadczona księgowa? Odpowiedź nie jest prosta i jednoznaczna. Wszystko zależy od wymagań przedsiębiorcy, który chce zatrudnić kogoś z zewnątrz w swojej firmie.

KSIĘGOWA

Większość przedsiębiorców decydujących się na własną księgową kieruje się chęcią posiadania w firmie osoby odpowiedzialnej za księgowość. Starają się oni ciągle być na bieżąco z sytuacją przedsiębiorstwa i chcą mieć łatwiejszy dostęp do dokumentów. Księgowa w firmie to możliwość ciągłego kontrolowania sytuacji firmy.

Czy księgowa to właściwa decyzja? Właściciele firm często nie zdają sobie sprawy z tego jak dużo wad niesie ze sobą powierzenie całej księgowości w ręce jednej osoby. Sporym mankamentem zatrudnienia księgowej jest problem w sytuacji, w której księgowa zachoruje. Firma zostaje pozbawiona osoby zarządzającej finansami, więc staje się znacznie słabsza. Kolejnym słabym punktem własnej księgowej są koszty, które dodatkowo trzeba ponieść w związku z wyposażeniem stanowiska pracy czy szkoleniami w związku ze stale zmieniającymi się przepisami prawa.


BIURO RACHUNKOWE

Biuro rachunkowe jest rozwiązaniem dla przedsiębiorców stawiających na wiedzę, doświadczenie i profesjonalizm w jednym miejscu. Eksperci biur rachunkowych poradzą sobie niemalże z każdym problemem związanym z prowadzoną działalnością w związku z wieloma wykwalifikowanymi osobami w jednym miejscu. Specjalizują się zarówno w kadrach i płacach, księgowości, poradach prawnych, poradach księgowych oraz co jest bardzo istotne mają dobry kontakt z urzędami, co pozwala na szybsze i efektywniejsze rozwiązanie problemu.

Rozważmy także kwestie odpowiedzialności, która powinna w istotnym stopniu przyczyniać się decyzji przedsiębiorcy. Większość biur rachunkowych posiada ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, które uprawnia przedsiębiorcę do otrzymania zwrotu kosztów w przypadku popełnienia jakichkolwiek błędów z winy pracowników biura.

Usługi księgowe? Tak, to rozwiązanie dla przedsiębiorców stawiających na profesjonalną księgowość w firmie. Warto jednak przeanalizować, kto przyniesie więcej korzyści - biuro rachunkowe czy własna księgowa? To przedsiębiorca musi podjąć ostateczną decyzję czego oczekuje od współpracy z zewnętrznymi ekspertami.


Usługi księgowe to kompleksowa pomoc księgowa dla każdego przedsiębiorcy zarządzającego swoją firmą.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Ubezpieczenie samochodu leasingowanego w kosztach firmy

Ubezpieczenie samochodu leasingowanego w kosztach firmy


Autor: Piotr Henke


Pytanie podatnika: Wnioskodawczyni od 2008 roku używa na podstawie umowy leasingu operacyjnego samochód osobowy, za który opłaca ubezpieczenie OC AC. Wnioskodawczyni zalicza do kosztów nie całą wartość z polisy, a tylko wartość proporcjonalną do 20.000 euro wartości samochodu.


Czy zaliczenie w koszty tylko części wartości z polisy jest prawidłowe? Czy powinna być księgowana cała wartość ubezpieczenia OC i AC, ponieważ samochód został wzięty w leasingu operacyjnym?

INTERPRETACJA INDYWIDUALNA
Na podstawie art. 14b § 1 i § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) oraz § 7 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. Nr 112, poz. 770 ze zm.) Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie działając w imieniu Ministra Finansów stwierdza, że stanowisko Wnioskodawcy, przedstawione we wniosku z dnia 26.01.2010 r. (data wpływu 01.02.2010 r.) o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków ponoszonych na ubezpieczenie samochodu osobowego używanego na podstawie zawartej umowy leasingu operacyjnego - jest nieprawidłowe.

UZASADNIENIE
W dniu 01.02.2010 r. został złożony ww. wniosek o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków ponoszonych na ubezpieczenie samochodu osobowego używanego na podstawie zawartej umowy leasingu operacyjnego.

W przedmiotowym wniosku został przedstawiony następujący stan faktyczny:
Wnioskodawczyni (biuro rachunkowe) od 2008 roku używa na podstawie umowy leasingu operacyjnego samochód osobowy, za który opłaca ubezpieczenie OC AC.

Wnioskodawczyni zalicza do kosztów nie całą wartość z polisy, a tylko wartość proporcjonalną do 20.000 euro wartości samochodu.
W związku z powyższym zadano następujące pytania:

1. Czy zaliczenie w koszty tylko części wartości z polisy jest prawidłowe?

2. Czy powinna być księgowana cała wartość ubezpieczenia OC i AC, ponieważ samochód został wzięty w leasingu operacyjnym?

Zdaniem Wnioskodawczyni do kosztów uzyskania przychodów powinna być zaliczona cała wartość ubezpieczenia OC i AC ponieważ samochód osobowy używany jest na podstawie umowy leasingu operacyjnego.

Na tle przedstawionego stanu faktycznego, stwierdzam, co następuje:
Stosownie do treści art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 14 poz. 176 ze zm.), kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23.

Z powyższego przepisu wynika, że kosztami uzyskania przychodów są wszelkie koszty, a więc bezpośrednio i pośrednio związane z uzyskiwaniem przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 powołanej ustawy. Jednakże, aby dany wydatek mógł zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodów, podatnik musi wykazać jego związek z prowadzoną działalnością oraz to, że poniesienie tego wydatku miało lub mogło mieć wpływ na wielkość osiągniętego przychodu, ewentualnie na zachowanie lub zabezpieczenie źródła tego przychodu. Kwestie dotyczące zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z umowami leasingu zostały przez ustawodawcę uregulowane w art. 23a-23l ww. ustawy.

Zgodnie z art. 23a pkt 1 ww. ustawy, ilekroć w rozdziale jest mowa o umowie leasingu - rozumie się przez to umowę nazwaną w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), a także każdą inną umowę, na mocy której jedna ze stron, zwana „finansującym", oddaje do odpłatnego używania albo używania i pobierania pożytków na warunkach określonych w ustawie drugiej stronie, zwanej „korzystającym" podlegające amortyzacji środki trwałe lub wartości niematerialne i prawne, a także grunty.
Jak wynika z art. 23b ust. 1 ww. ustawy - opłaty ustalone w umowie leasingu, ponoszone przez korzystającego w podstawowym okresie umowy z tytułu używania środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych stanowią przychód finansującego i odpowiednio koszt uzyskania przychodów korzystającego, z zastrzeżeniem ust. 2, jeżeli umowa ta spełnia następujące warunki:

1. została zawarta na czas oznaczony, stanowiący co najmniej 40% normatywnego okresu amortyzacji, jeżeli jej przedmiotem są podlegające odpisom amortyzacyjnym rzeczy ruchome lub wartości niematerialne i prawne, albo została zawarta na okres co najmniej 10 lat, jeżeli jej przedmiotem są podlegające odpisom amortyzacyjnym nieruchomości, oraz

2. suma ustalonych w niej opłat, pomniejszona o należny podatek od towarów i usług, odpowiada co najmniej wartości początkowej środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych.

W myśl art. 23b ust. 2 ww. ustawy - jeżeli finansujący w dniu zawarcia umowy leasingu korzysta ze zwolnień w podatku dochodowym przysługujących na podstawie:

1. art. 6 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 ze zm.),

2. przepisów o specjalnych strefach ekonomicznych,3.art. 23 i 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1991 r. o spółkach z udziałem zagranicznym (Dz. U. z 1997 r. Nr 26, poz. 143 ze zm.) - do umowy tej stosuje się zasady opodatkowania określone w art. 23f-23h.

Z przepisów powyższych wynika zatem, iż co do zasady jeżeli umowa leasingu spełnia warunki określone w art. 23b ww. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych to ponoszone przez leasingobiorcę (korzystającego) w związku z tą umową wydatki ponoszone w podstawowym okresie, z tytułu używania przedmiotu leasingu mogą stanowić koszty uzyskania przychodów.

Z kolei w myśl art. 23 ust. 1 pkt 47 ww. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, nie uważa się za koszty uzyskania przychodów składek na ubezpieczenie samochodu osobowego w wysokości przekraczającej ich część ustaloną w takiej proporcji, w jakiej pozostaje równowartość 20.000 euro, przeliczona na złote według kursu sprzedaży walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia w wartości samochodu przyjętej dla celów ubezpieczenia.

Oznacza to, że w przypadku opłacania składek na ubezpieczenie samochodu osobowego składki te stanowią koszt uzyskania przychodu tylko w części ustalonej od wartości samochodu nie przekraczającej równowartości 20.000 euro (przeliczonej na złote według kursu sprzedaży walut obcych ogłaszanego przez NBP z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia w wartości samochodu przyjętej dla celów ubezpieczenia).

Reasumując koszty składek na ubezpieczenie samochodu osobowego używanego na podstawie umowy leasingu operacyjnego, będą mogły zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w wysokości nieprzekraczającej ich części ustalonej w takiej proporcji, w jakiej pozostaje równowartość 20.000 euro, przeliczona na złote według kursu sprzedaży walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia zawarcia umowy ubezpieczenia w wartości samochodu przyjętej dla celów ubezpieczenia.

W świetle powołanych przepisów i w odniesieniu do przedstawionego we wniosku stanu faktycznego stanowisko Wnioskodawczyni, iż koszt ubezpieczenia samochodu stanowi w całości koszt uzyskania przychodu - jest nieprawidłowe.

Interpretacja dotyczy zaistniałego stanu faktycznego przedstawionego przez wnioskodawcę i stanu prawnego obowiązującego w dacie zaistnienia zdarzenia w przedstawionym stanie faktycznym.


Wypowiedzenie umowy OC

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.