wtorek, 8 stycznia 2013

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego w dobie ekonomicznego kryzysu

Dywersyfikacja portfela inwestycyjnego w dobie ekonomicznego kryzysu

Autorem artykułu jest Rafał Błażejewski


Każda inwestycja Twojego kapitału powinna być poprzedzona skrupulatną analizą różnych form oszczędzania i budowania majątku. Ponadto wybór ten musi zostać dostosowany do aktualnej sytuacji gospodarczej.

Rozwiązaniem wartym uwagi jest dywersyfikacja portfela inwestycyjnego. Jest to odpowiednie dobranie jego składników w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko strat i zoptymalizować zysk. Pomysł ten sprawdza się jedynie w czasie spokojnie i równoważnie działającej gospodarki.

Każdy portfel inwestycyjny można stworzyć według własnego uznania i potrzeb. Istnieje jednak główna zasada, która mówi, że nie mniej niż 5% swoich oszczędności powinno się lokować w złocie. W obliczu zbliżającej się „apokalipsy ekonomicznej” istotne, aby skupić swoją uwagę tylko na tych elementach portfela, które gwarantują nam stabilność kapitału i bezpieczny zysk. Spokojny sen gwarantują nam metale szlachetne. Każda inna lokacja niesie obecnie ze sobą wielką niewiadomą. Inwestycja na giełdzie? Przecież to zwykły hazard, kuszący szybkim zyskiem i… grożący równie dynamiczną stratą. Dlatego też wielu wiadomych inwestorów lokuje swój kapitał w fizyczne złoto i srebro w 100%, oraz uwzględnia plan oszczędnościowy oparty na metalach szlachetnych.

Marc Faber – guru inwestorów, znany z trafnych prognoz i niezwykłego wyczucia rynku – nazywa złoto ubezpieczeniem przed nieustannymi "awariami" na rynkach finansowych. Stwierdził on, że gdyby musiał wybrać tylko jeden instrument inwestycyjny na najbliższe 10 lat byłoby to właśnie złoto. Ekspert radzi, aby każdego miesiąca, systematycznie i z dyscypliną, zaopatrywać się w chociaż niewielkie ilości kruszcu. Sugestia, z której niewątpliwie warto skorzystać!

Jaką wartość skrywają w sobie metale szlachetne i dlaczego stanowią tak niezawodną, i rentowną inwestycję? Otóż kupno złota i srebra to nabycie uniwersalnej waluty, która, w każdym miejscu na świecie, umożliwia zakup tego samego towaru za taką samą ilość metali szlachetnych (np. za jedną uncję).

Jim Sinclar, szef firmy , która zajmuje się produkcją złota zasugerował, że inwestycja w złoto to jedyna słuszna decyzja dla każdego inwestora. Jeśli w najbliższym czasie rząd USA zajmie się kolejnym dodrukiem pieniądza, to będzie oznaczało to jedynie tyle, że Banki Centralne straciły całą kontrolę nad systemem finansowym. Sytuacja ta jest praktycznie nieunikniona, a gdy skończą się pieniądze, globalna gospodarka załamie się.

Nie tylko Sinclar jest zwolennikiem takiej strategii. Wielu inwestorów otwarcie mówi o tym, że rządy niszczą siłę swoich walut i należy znaleźć taki produkt, który zawsze będzie przedstawiał realną wartość.

W ciągu ostatnich trzech lat cena złota wzrosła o ponad 80%, a dla porównania – oprocentowanie lokat z trudnością reaguje na szybko postępującą inflację. Dodatkowo na złocie można świadomie zarabiać kapitałowo tzn. kupować, gdy ma niską cenę i sprzedawać, gdy cena wzrośnie. Poza tym im większe wahania
w gospodarce tym większe dla nas szanse zarobku.

Według Jana Mazurka, głównego ekonomisty jednego z TFI, cena złota zacznie gwałtownie spadać tylko wtedy, gdy światowa gospodarka zacznie intensywnie się rozwijać. Spadnie wtedy inflacja i bezrobocie, a dodatkowo zacznie zmniejszać się dług publiczny wszystkich państw. Brzmi ładnie, ale czy realnie?

Rezerwy złota są na wyczerpaniu. Szacowana ilość złota, jaka jeszcze pozostała to około 45 300 ton, a biorąc pod uwagę ilość rocznego wydobycia tego kruszcu starczy nam go jeszcze na około 25-27 lat. Dodatkowo popyt na złoto jest o wiele większy niż ilość, w jakiej się go wydobywa, gdyż wynosi około 4 100 ton rocznie.

Ponadto istotnym jest, że od niedawna złoto może być kupowane także w Chinach, więc prywatni inwestorzy na pewno zainteresują się tym rynkiem. Należy pamiętać, że Chiny reprezentują ¼ populację ludności całego świata. Międzynarodowe domy inwestycyjne przewidują, że popyt na złoto wzrośnie w tym kraju nawet o 150%!

Dodatkowo ostatni raport Banku Światowego podaje, że na obecną sytuację finansową na świecie negatywnie wpływa ograniczenie w udzielaniu kredytów dużym
i rozwijającym się państwom, takim jak np. Indie, oraz kryzys zadłużenia w strefie euro. Mamy zatem okres, który absolutnie sprzyja wzrostowi cen kruszców.

Złoto najlepiej kupować w formie monet bulionowych i sztabek.

Sztabki, dostępne na rynku, posiadają wagę od 1 g do 1 kg. Na koszt produkcji każdej sztabki (dużej czy małej) wpływają te same czynniki tzn. materiał, projekt, stemple, produkcja, magazynowanie i marża producenta. Dlatego też, porównując cenę sztabki małej i dużej, zakup dużej sztabki wypada cenowo korzystniej. Mniejsze sztabki są jednak przystępniejsze dla szerszego grona kupców, dlatego łatwiej jest je później sprzedać.

Monety bulionowe to monety bite z metali szlachetnych tj. złota, srebra czy platyny. Czasami nie posiadają one żadnej wartości nominalnej, ale znajduje się na nich informacja z zawartością kruszcu. Pierwszą moneta bulionową był Kruggerrand wybity w 1967 roku w RPA.

Sztabki lokacyjne składają się z czystego kruszcu. Nie posiadają wartości numizmatycznej, są tylko i wyłącznie formą lokaty kapitału. Są tańsze w produkcji niż sztabki kolekcjonerskie. Na ich cenę wpływają aktualne kursy metali szlachetnych, kurs dolara amerykańskiego, koszt bicia, marża dilerska i ewentualnie podatki. Polskie prawo zwalnia z podatku 23% złote sztabki i monety. Stawka VAT obowiązuje natomiast przy srebrnych produktach kolekcjonerskich i lokacyjnych.

Zanotujmy najważniejsze cechy złota, jako najlepszego produktu na lokowanie oszczędności:

- Stanowi zabezpieczenie na wypadek kryzysów finansowych: historia pokazuje, że złoto przetrwało już każdą reformę walutową, kryzys gospodarczy i bankructwo państwa.

- Najważniejsze banki centralne wszystkich krajów przechowują w tonach właśnie złoto, jako rezerwy walutowe.

- Może zostać wymienione na pieniądze każdego dnia, jest prawdziwym pieniądzem i jest zbywalne w każdym miejscu na świecie.

- Jest go mało, a popyt ciągle rośnie, na dodatek przewyższa produkcję.

- Złota nie da się sztucznie wyprodukować, nie da się go zdewaluować i jest to jedyna, uniwersalna waluta na świecie od 6 000 lat.

- Chroni nasz kapitał przed wpływem inflacji, przez długi czas zachowuje siłę nabywczą pomimo zmianom, którym ulegają warunki rynkowe.

- Jest podzielne bez konieczności utraty wartości użytkowej.

- Jest niezniszczalne i łatwe w transporcie, przechowywaniu i wymianie.

- Od dawna wykorzystywane jako przedmiot inwestycji w czasach globalnej niepewności finansowej,

- Żadna inna inwestycja nie daje nam takiego poczucia mocy zabezpieczenia swojego majątku.

Srebro stanowi oczywiście alternatywę dla inwestycji w złoto. Posiada szereg zalet, które czynią z niego wyjątkowo atrakcyjny produkt:

- Jest uniwersalną walutą, można nim wszędzie zapłacić, wymienić na dobra, towary lub inną walutę.

- Jest podzielne w odróżnieniu od nieruchomości.

-Jest metalem o szczególnych właściwościach, posiada najwyższą przewodność elektryczną i termiczną spośród wszystkich innych metali.

-Jest jedynym metalem szlachetnym, który wykazuje działanie antybakteryjne, z tego też powodu srebro jest tak ważne dla zastosowań w przemyśle i medycynie.

- 90% pozyskanego srebra jest zużywane – znajduje się w każdym samochodzie, telefonie komórkowym, komputerze. Jego rezerwy ulegną wyczerpaniu za około 25 - 27 lat.

- Srebra nie da się sztucznie wyprodukować.

- Jest rzadziej spotykanym metalem niż złoto.

- Z biegiem czasu, im bardziej zasoby srebra będą maleć, jego cena zacznie rosnąć na dużą skalę.

Pogłębiający się kryzys nie sprzyja dywersyfikacji portfela opartej na prawnym środku płatniczym i jego pochodnych. Można z przekonaniem powiedzieć, że jest to działanie nieracjonalne, prowadzące do pewnej finansowej zguby. Na szczęście, decydując się na prawdziwie nieprzemijalne wartości, możemy skutecznie uchronić się przed finansowym krachem i zadbać o swoją przyszłość i przyszłość najbliższych. Złoto i srebro to bowiem rekomendowane przez światowych ekspertów najbezpieczniejsze formy inwestycji, które każdemu pozwolą przetrwać niespokojny czas.

---

Rafał Błażejewski

Dlaczego i jak inwestować w metale szlachetne

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak otworzyć konto internetowe?

Jak otworzyć konto internetowe?

Autorem artykułu jest Arek Czapla


Otwarcie konta internetowego

Jeżeli chcesz otworzyć konto internetowe to musisz wypełnić wniosek o jego otwarcie na stronie WWW banku, w którym chcesz otworzyć konto.


We wniosku musisz podać m.in:

imię i nazwisko

PESEL

nr dowodu osobistego

Po wypełnieniu wniosku musisz już tylko czekać na przesłanie do domy tzw. pakietu aktywacyjnego konta. Otrzymasz go pocztą lub przez kuriera.

W pakiecie znajdzie się, identyfikator i hasła dostępu do konta oraz umowa otwarcia rachunku. Umowę należy podpisać i odesłać pocztą do banku.

Następnie wystarczy się już zalogować na stronie banku, używając do tego loginu i hasła przyznanego przez bank.

Jak bezpiecznie korzystać z konta przez Internet?

Jeżeli korzystasz z konta bankowego przez Internet, musisz pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

Zabezpiecz dobrze swoje loginy, hasła i inne zabezpieczenia (np. listy haseł jednorazowych. Nie noś razem informacji, które dają dostęp do banku, nie zostawiaj ich także w miejscu, w którym łatwo mogą być skradzione (tylna kieszeń spodni).

Jeżeli dokonujesz płatności, zakupów w kafejce internetowej, musisz zwrócić swoją uwagę, czy zostałeś/łaś wylogowana. Chodzi o to, czy cofając się nie da się wejść z powrotem na stronę z Twoimi danymi (bezpieczniej niż w kawiarence internetowej jest skorzystać z komputera udostępnionego przez bank w oddziale czy centrum handlowym).

Pamiętaj, aby Twój komputer domowy był dobrze zabezpieczony, czyli musi posiadać program antywirusowy, który jest na bieżąco aktualizowany.

Gdy zalogujesz się do banku, sprawdź, czy jest to właściwa strona (złodzieje tworzą strony, które wyglądają identyczni jak strony bankowe). Stronę można łatwo sprawdzić, wystarczy, że klikniesz na symbol kłódki. Sprawdzisz w ten sposób certyfikat bezpieczeństwa, do kiedy jest ważny i przez kogo został wydany.

Następnym sposobem jaki wykorzystują złodzieje jest wysyłanie wiadomości e-mail do klientów i podszywanie się pod banki. W wiadomościach takich proszą o zalogowanie się na odpowiedniej stronie w celu zweryfikowania swoich danych. Nie wolno Ci z tego korzystać ! Poinformuj o takim fakcie bank, a wiadomość natychmiast wykasuj.

Zachowaj środki ostrożności:

gdy szukasz strony banku, nie korzystaj z wyszukiwarek, tylko wpisz adres w okienko zaczynając od “www”

nie loguj się zanim nie sprawdzisz czy połączenie z bankiem jest szyfrowane (ikona kłódki)

nie zapisuj haseł do logowania i często je zmieniaj. Najbardziej bezpieczne są hasła, które składają się z małych i wielkich liter oraz cyfr.

sprawdzaj datę ostatniego poprawnego i niepoprawnego logowania, jeżeli stwierdzisz, że ktoś próbował się zalogować za Ciebie, zawiadom bank.

---

Finanse osobiste - artykuły, porady, ciekawostki..

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Co dalej z programem "Rodzina na swoim"

Co dalej z programem "Rodzina na swoim"

Autorem artykułu jest Szymon Machniewski


Wprowadzone na początku kwietnia nowe limity dla nieruchomości w Warszawie spowodowały, że dopałaty do nieruchomości w ramach programu rodzina na swoim, w istocie przestały istnieć. Taka sytuacja była oczekiwana, ale dopiero na koniec tego roku.

Wprawdzie teoretycznie program rodzina na swoim w dalszym ciągu istnieje, ale jest fikcją. Cóż z tego, że program działa, skoro nie można z niego skorzystać? Limit cen za nieruchomości z rynku wtórnego obniżono poniżej 5 tysięcy złotych za metr kwadratowy, co w przypadku Warszawy jest wartością symboliczną. Tym samym tysiące młodych polskich rodzin, mogą się już pożegnać z kredytami na preferencyjnych warunkach. Przyjdzie im płacić w każdym miesięcu znacznie wyższe raty, niż musieli to robić korzystający z kredytów w poprzednich latach. Przypomnijmy, że program rodzina na swoim to finansowanie połowy kosztów odsetek od poszczególnych rat kredytowych. Klienci w ten sposób oszczędzali na całym kredycie nawet 40 tysięcy złotych.

Wraz z końcem 2012 roku również w teorii rodzina na swoim przestanie już istnieć. Bez wątpienia był to jeden z najlepszych pomysłów rządu, jeśli chodzi o poprawę możliwości Polaków co do startu w dorosłe życie. Możemy się spodziewać, że rząd będzie próbował zaproponować jakąkolwiek alternatywę, ale na pewno nie będzie już to rozwiązanie, które będzie obciążało tak mocno budżet, jak robił to program rodzina na swoim.

Rok 2012 dla korzystających z kredytów nie wygląda najlepiej. Kredyt gotowkowy coraz droższy i trudniej dostępny. Brak dopłat do kredytów hipotecznych, a do tego jeszcze wysoka inflacja. Tak niestety przedstawiają się realia życia w Polsce w roku 2012. Pozostaje nam tylko czekać na istotne zmiany.

--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wybór konta bankowego - na co zwracać uwagę

Wybór konta bankowego - na co zwracać uwagę

Autorem artykułu jest Katarzyna Bieńkowska


Dokonując wyboru konta bankowego, nie sugerujmy się atrakcyjnością kampanii reklamowej, ale zwróćmy uwagę na kilka podstawowych i głównych czynników wyboru.

Aktualnie mamy do wyboru trzy rodzaje kont bankowych:

- konto firmowe - jeżeli zakładamy firmę;
- konto osobiste, tzw. ROR (rachunek oszczednościowo-rozliczeniowy) - tradycyjny rachunek. Zakładany jest jeżeli podejmujemy pracę bądź spodziewamy się otrzymywać wpływy pieniężne;
- konto oszczędnościowe - pieniądze trzymane na koncie są oprocentowane.

Założenie konta jest bardzo łatwe w każdym banku. Można to zrobić na trzy sposoby:

- tradycyjnie, odwiedzając siedzibę banku. Wypełniamy formularz, przedstawiając dokument tożsamości - praktycznie na drugi dzień możemy korzystać z rachunku.
- telefonicznie - umawiamy się z pracownikiem banku, wybieramy rachunek bankowy. Podczas wizyty w banku podpisujemy dokumenty.
- założenie konta przez internet - wypełniamy formularz w formie elektronicznej i czekamy na kuriera, dostarczającego regulamin konta i informacje dotyczące jego aktywacji.

1. Opłaty i prowizje

Jest to jeden z najważniejszych czynników, które decydują o wyborze banku, który będzie prowadził nasze konto bankowe. Musimy zwrócić uwagę jakie są opłaty i prowizje za prowadzenie konta, wydanie karty do bankomatu, przelewy, wpłaty i wypłaty z rachunku oraz za dodatkowe usługi. Wystarczy wówczas policzyć ile mniej więcej operacji w skali miesiąca będziemy dokonywać, pomnożyć przez tabelę opłat i otrzymamy w przybliżeniu miesięczną opłatę za prowadzenie rachunku.

2. Lokalizacja placówek bankowych

Czyli jak daleko jest do banku i bankomatu od miejsca zamieszkania i pracy oraz miejsc, w których robimy zakupy lub często bywamy.

Ważne są nie tylko godziny pracy danego oddziału, ale również jakość i szybkość obsługi klienta. Wszystkie powyższe kwestie można znaleźć w internecie, gdyż często podawane są różnego rodzaju porównania jakości usług na portalach, głównie o tematyce finansowej.

3. Liczba bankomatów

W tym przypadku trzeba zwrócić uwagę na wszystkie bankomaty, również z innych banków, w których możemy podjąć pieniądze bez płacenia prowizji.

4. Dostępność i jakość usług

W większości wypadków banki oferują dostęp do konta przez internet i wykonywania większości podstawowych usług, takich jak: przelewy jednorazowe i stałe, opłaty, itd. Warto dowiedzieć się czy otrzymamy token do dokonywania przelewów, czy może "zdrapkę" z kodami lub usługę sms. Dla wielu z nas ważne jest możliwość sprawdzania konta telefonicznie, otrzymywania wyciągów wyłącznie pocztą lub przez internet, lokowania oszczędności na lokatach, bez wizyty w banku.

Istotną kwestią jest również możliwość otrzymania i konsolidacji kredytów. Warto dowiedzieć się o uproszczone procedury jego przyznawania, jak również wymagane zabezpieczenie i oprocentowanie.

5. Jakie jest oprocentowanie konta

W większości banków konto ROR nie jest oprocentowane, dlatego nie można się spodziewać żadnych odsetek od zgromadzonych pieniędzy. Konto oszczędnościowe ma oprocentowanie większe niż tradycyjny rachunek, ale niższe niż lokata bankowa.

Podejmując decyzję o wyborze konta i banku warto przeanalizować powyższe wskazówki i wybrać najodpowiedniejsze, które spełni nasze wymagania.

---

Porównywarka finansowa - wyszukaj i porównaj: kredyty, karty kredytowe oraz lokaty bankowe.
Konta osobiste - szeroki wybór - przez internet

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dług na karcie kredytowej

Dług na karcie kredytowej

Autorem artykułu jest Arek Czapla


Rozłożenie na raty karty kredytowej

Jeżeli masz problem ze spłatą kredytu na karcie kredytowej, to możesz rozłożyć go na raty. Właściciele zadłużonych kart kredytowych zwykle niewiedzą o tej możliwości i tego nie robią.


Jest to bardzo wygodne rozwiązanie w razie kłopotów finansowych, które daje możliwość uniknięcia płacenia karnych odsetek.

Jak rozłożyć na raty dług na karcie kredytowej?

Wszystko wygląda bardzo prosto.

Należy zadzwonić do banku w określonym czasie (około 20 dni od momentu transakcji kartą kredytową) i poprosić o rozłożenie długu na raty.

Bank zaproponuje nam wówczas spłatę kredytu przez rok-dwa. Trzeba będzie liczyć się z zapłatą prowizji, a niektóre banki podnoszą też oprocentowanie, które i tak będzie nadal dużo niższe niż karne odsetki.

Musisz tutaj wiedzieć, że nie będzie możliwości rozłożenia na raty całego długu. Banki stosują tu pewne ograniczenia. Zazwyczaj dają możliwość spłaty w ratach 70-80 % wartości limitu w karcie kredytowej.

Termin spłaty karty kredytowej

Istotne dwa terminy dla osoby, która posiada kartę kredytową, to: data zamknięcia cyklu rozliczeniowego oraz termin spłaty.

Gdy upłynie pierwszy z nich, to bank przesyła swojemu klientowi wyciąg, który zawiera informację o zadłużeniu oraz terminie spłaty, do którego nie zostaną naliczone odsetki od zaciągniętego zobowiązania.

Gdy posiadacz karty kredytowej przekroczy ten wyznaczony termin (nawet o jeden dzień), to bank obciąży go odsetkami za cały okres. Gdy będzie on chciał uregulować zadłużenie ostatniego dnia okresu bezodsetkowego i będzie to akurat dzień, który jest wolny od pracy, to może się okazać, że wpłata zostanie zaksięgowana dopiero następnego dnia roboczego.

Będzie to powodem naliczenia odsetek za cały okres oraz kar, które przewidziane są w umowie, m.in. za nieterminową spłatę.

Tak więc należy czuwać nad tym, by pieniądze znalazły się na rachunku karty kredytowej najpóźniej ostatniego dnia roboczego przed terminem spłaty.

Pamiętaj! Okres bezodsetkowy wynosi zwykle od 51 do 55 dni. Gdy zostanie on przekroczony, to bank nalicza karę.

---

Finanse osobiste - artykuły, porady, ciekawostki..

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl